Kindle to zdecydowanie hit sprzedażowy sklepu Amazon ostatnich miesięcy. Czytnik elektronicznych książek cieszy się ogromną popularnością, napędzając także sprzedaż samych e-książek. Tych w czerwcu sklep sprzedał blisko dwukrotnie więcej niż książek drukowanych. Co jednak istotne, ich sprzedaż także rośnie. Nowinki nowinkami, widać jednak, że ogłaszanie śmierci tradycyjnego czytelnictwa jest przedwczesne.
>> Czytaj także: Amazon: Kindle żyłą złota
Firma chwali się, że Kindle jest obecnie najchętniej kupowanym produktem i ma najwięcej najwyższych ocen. I to wszystko po zaledwie dwóch latach od premiery. Pojawienie się czytnika Amazonu ożywiło rynek, podobnie jak to sie stało w przypadku i Pada i tabletów. Po czerwcowej obniżce cen przychodzi czas na kolejne nowości.
:[SONDA]:Amazon informuje, że w sprzedaży, w tej samej cenie – model podstawowy za 189 dolarów (139 dolarów bez 3G) – pojawi się odświeżony Kindle. Nowy ekran zapewni o 50 procent lepszy kontrast, sama obudowa jest o 21 procent cieńsza. Ekran pozostał jednak tej samej wielkości – 6 cali. Czytnik waży teraz niespełna 0,25 kg, czyli o 15 procent mniej niż poprzednik.
Komunikację z innymi urządzeniami zapewnia nie tylko technologia 3G, ale także Wi-Fi. Większy twardy dysk pozwoli na przechowywanie nawet 3500 pozycji, dwukrotnie więcej niż do tej pory. Szybsze o 20 procent ma być przewracanie kolejnych stron czytanych książek. Z kolei nowa bateria zapewni działanie Kindle nawet przez miesiąc (10 dni, jeśli włączone jest Wi-Fi).
>> Czytaj także: Amazon obcina cenę Kindle
Integracja z serwisami Facebook oraz Twitter pozwoli dzielić się cytatami z czytanych książek bez konieczności korzystania z komputera.





