Koniec uciekających krzyżyków i atakujących dźwiękiem reklam

01-09-2010, 20:22

Sieci reklamowe i biura reklamy największych polskich serwisów zapewniają, że polscy internauci w końcu odpoczną od inwazyjnych, denerwujących reklam. Ma to zapewnić powszechna akceptacja wydawców reklam dokumentu „Standard i zlecenia dla reklamy display”, opracowanego kilka miesięcy temu przez IAB Polska. O sukcesie reklamy ma teraz decydować jej wykonanie, a nie przypadkowe kliknięcia w uciekające reklamy czy schowane krzyżyki do ich zamknięcia.

Dokument „Standard i zlecenia dla reklamy display”, przedstawiający regulacje dotyczące zasad tworzenia i emisji form reklam wizualnych, opublikowany został przez IAB Polska w czerwcu br., a zaczął obowiązywać 1 września 2010. Powstał w ramach prac działającej przy IAB grupy roboczej „Brand advertising online”. Zasady te mają być przestrzegane przez największe podmioty rynku reklamy online w Polsce, zapewniają ich przedstawiciele. 

Ze szczegółami dotyczącymi wspomnianych regulacji możecie zapoznać się w artykule:

>> Dźwięk w reklamach tylko na życzenie odbiorcy

Zgodność ze standardem IAB Polska deklarują m.in. ARBOinteractive, IDMnet, Interia, Gazeta.pl i Onet.pl, który zapowiedział wprowadzenie zmian w połowie sierpnia br. Również serwis NK zaangażował się w pracę nad projektem. Wdrożenie przyniesie korzyści reklamodawcom, wydawcom oraz, co dla nas bardzo ważne, naszym użytkownikom. Z tego względu od samego początku kładziemy duży nacisk na emisję nieinwazyjnych reklam i nie oferujemy żadnych formatów wyświetlających się na warstwie, jak toplayer czy brandmark. Nie wszystkie formaty opisane w standardzie IAB będą u nas dostępne - tłumaczy Marcin Dobrzyniecki, pełnomocnik zarządu ds. produktu reklamowego w NK.

Główną zaletą wprowadzenia wspólnego standardu będzie brak potrzeby przerabiania i dostosowywania kreacji do wymogów poszczególnych serwisów, co usprawni pracę pomiędzy klientem, agencją a wydawcą. Ponadto oczekuje się, że dzięki nowym regulacjom reklama display stanie się mniej inwazyjna.

- Wprowadzenie standardu postrzegam jako dobry krok i świadectwo, że polski rynek reklamy online dojrzał na tyle, że potrafi się organizować, dyskutować i samoregulować. Uniwersalne kreacje oprócz tego, że znacznie ułatwią wszystkim naszym klientom planowanie i realizację kampanii, wpłyną także na jakość emitowanych reklam - mówi Wojciech Kałużny, managing director ARBOnetwork.

Sonda
Przeszkadzają ci reklamy w sieci?
  • Tak
  • Tylko te z dźwiękami
  • Tylko te z uciekającymi krzyżykami
  • Nie
wyniki  komentarze

Zdaniem Wojciecha Kałużnego, dzięki wprowadzeniu standardu, reklamy typu display staną się bardziej efektywne. O sukcesie kampanii decydować zaczną natomiast kreatywne pomysły oraz angażujące użytkownika kreacje, które będą potrafiły zainteresować bez uciekania się do stosowanych do niedawna trików – dodaje Kałużny.

- Znaczna większość tych standardów funkcjonowała już w sieci reklamowej IDMnet i u dużych wydawców, więc wprowadzenie tych zasad nie spowodowało rewolucji. Jest to ułatwienie dla wydawców, ale również dla użytkowników. Użytkownicy bowiem nie będą tak agresywnie atakowani poprzez np. reklamy z automatycznie odpalanym dźwiękiem - potwierdza Jan Roszkiewicz, Dyrektor Działu Agencyjnego IDMnet.

>> Czytaj też: Rosną wydatki na reklamy w serwisach społecznościowych

Ujednolicone formaty reklamowe od kilku lat obowiązują już w innych krajach. Wprowadzone w Polsce regulacje w większości są z nimi zgodne, co pozwoli na emisję tych samych kreacji w różnych krajach bez konieczności nanoszenia poprawek.

Wydawcy, którzy działają zgodnie ze dokumentem „Standard i zalecenia dla reklamy display”, otrzymają certyfikat oraz będą mogli posługiwać się stemplem IAB Polska – „zgodny ze standardem reklamy display wydanym przez IAB Polska”.


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy