Kolejna linia lotnicza przymierza się do udostępnienia klientom dostępu do internetu na pokładach swoich samolotów. Dzisiaj testy rozpoczyna największa amerykańska linia – American Airlines. Pasażerowie jednego z samolotów z Nowego Jorku do Los Angeles będą mogli za darmo korzystać z internetu.
Jeśli pierwsze testy wypadną pomyślnie, w ciągu najbliższych tygodni zostanie zwiększona ich skala. Partnerem technologicznym firmy jest Aircell LLC, odpowiedzialny za instalację i obsługę urządzeń znajdujących się na pokładzie samolotu.
Współpracuje już także z innymi graczami na podniebnym rynku – Virgin America oraz JetBlue Airways Corp. Testy w samolotach tych linii trwają już od grudnia. Ona też pobierać będzie opłaty – 9,95 lub 12,95 dolarów w zależności od długości lotu – którą będzie się dzielić z linią lotniczą.
Opłaty zostaną niedługo wprowadzone na trasach z Nowego Jorku do Los Angeles, San Franciso oraz Miami, a pierwszymi samolotami wyposażonymi w odpowiednie urządzenia będą Boeingi 767-200.
Pasażerowie będą mieli bezpłatny dostęp do strony American Airlines, jednego z przewodników turystycznych, a także ograniczony dostęp do informacji prasowych. Linia lotnicza zapowiedziała, że nie będzie cenzurować stron, jakie będą odwiedzać jej klienci.





