W roku 2011 Komisja Europejska po raz pierwszy opublikowała tablicę wyników Agendy Cyfrowej, która miała pozwolić na śledzenie postępów w dziedzinie informatyzacji w UE. Plany przedstawione w Agendzie są ambitne. Do 2020 roku zakładane jest udostępnienie wszystkim Europejczykom dostępu do internetu o prędkości co najmniej 30 Mbps.
Na wspomnianej tablicy wyników można już zobaczyć dane za rok 2011. Generalnie Komisja Europejska wydaje się zadowolona z faktu, że 95% Europejczyków ma jakiś dostęp do stałego szerokopasmowego łącza internetowego. Popularność łączy mobilnych wzrosła o 62% do 217 mln subskrypcji. Szacuje się, że 15 mln Europejczyków w roku 2011 po raz pierwszy podłączyło się do internetu; kraje takie, jak Grecja, Portugalia oraz Irlandia, mogą poszczycić się sukcesami w dziedzinie informatyzacji.
Czytaj: Ruszyła Platforma Usług Elektronicznych ZUS. Założysz profil?
Oczywiście Komisja dostrzega też słabe punkty w realizacji Agendy Cyfrowej.
- Szacuje się, że tylko połowa siły roboczej w UE posiada umiejętności ICT, które pomagają w zmianie lub znalezieniu pracy. Ponad 25% ludzi na rynku pracy właściwie nie ma tych umiejętności.
- E-handel ciągle jest czymś, co odbywa się w poszczególnych państwach, a nie w skali całej UE. 58% Europejczyków kupiło coś online, ale tylko co dziesiąty próbował kupić coś od przedsiębiorcy z innego państwa członkowskiego.
- Zatrzymał się wzrost rozwoju e-commerce wśród małych i średnich firm.
- Inwestycje w badania i rozwój są wciąż małe. Problem dotyczy szczególnie sektora prywatnego.
- Roaming nadal jest znacznie droższy od połączeń krajowych.
Komisja Europejska szacuje, że ze 101 celów Agendy Cyfrowej zrealizowano 34, 52 są w drodze, natomiast 15 ma opóźnienia lub prawdopodobnie będzie je miało.
Wyniki Polski nie są całkiem zadowalające. W roku 2011 ok. 58% populacji korzystało z internetu regularnie. To 10% mniej od unijnej średniej. 33% Polaków mogło nigdy nie korzystać z internetu. Popularność e-handlu w Polsce jest stosunkowo niska – 30% populacji kupuje online. Nieco mniej – 28% – korzystało z publicznych e-usług, natomiast dość popularne jest korzystanie z państwowych e-usług przez firmy. Słabym punktem naszego kraju pozostają też niskie inwestycje w badania.















