Luka w zabezpieczeniach dotyczy
wersji Adobe Acrobat Reader DC 2018.009.20044 i jej poprzedników. Błąd umożliwia osobie niepowołanej zdalne wykonanie kodu na komputerze ofiary, na którym zainstalowane jest wspomniane oprogramowanie. Producent
zdaje sobie sprawę z luki i już udostępnił aktualizację oprogramowania.
– Celem nie był sam Adobe – mówi
Łukasz Nowatkowski, Dyrektor IT G DATA Software. – Program wybrano ze względu na
dużą liczbę użytkowników. Dzięki temu przestępca ma okazję za pomocą jednego
maila, uzyskać dostęp do tysięcy lub milionów komputerów.
Ekspert radzi aby ciągle zwracać uwagę
na podejrzanie wyglądające maile. Należy dokładnie czytać adres,
z którego został on wysłany i czy na pewno nas dotyczy. – To jedna z najpopularniejszych sztuczek przestępców, bazująca na naszym roztargnieniu i
przyzwyczajeniu do otwierania setek maili dziennie – tłumaczy Nowatkowski.
Bardzo ważne jest również, aby jak
najszybciej instalować aktualizacje udostępniane przez producentów.





