Technologie w służbie tłumaczeniom

11-05-2016, 08:44

Z Google Translate spotkał się chyba każdy. O ile darmowy tłumacz tej popularnej przeglądarki sprawdza się w podbramkowej sytuacji, kiedy należy coś przetłumaczyć dość szybko, nie przejmując się za bardzo jakością końcowego komunikatu, o tyle nie należy na nim polegać w przypadku komunikacji z zagranicznym partnerem biznesowym czy potencjalnymi klientami. Technologie mogą znacznie ułatwić nasze życie lecz w przypadku tłumaczeń niezbędna powinna być jednak  weryfikacja człowieka.

Tłumaczenia ustne i pisemne są pracą wymagającą wielu umiejętności oraz specjalistycznej wiedzy. Wbrew powszechnemu przekonaniu, nie każdy kto zna język obcy może zostać tłumaczem. W momencie wejścia firmy na rynki międzynarodowe lub nawiązania współpracy z zagranicznym partnerem, należy zadbać o najwyższą jakość komunikacji w języku obcym. Zlecenie obsługi językowej fachowcom wydaje się najrozsądniejszym wyjściem z sytuacji.

Internet dość skutecznie wyeliminował fizyczne granice i pomógł setkom tysięcy firm w ekspansji międzynarodowej. To z kolei skutkuje intensyfikacją komunikacji w językach obcych. Mimo, że większość z nas zna już język angielski na poziomie komunikatywnym, tłumacz ustny obecny na spotkaniu jest nieocenioną pomocą. Trzeba bowiem pamiętać, że w komunikacji biznesowej liczą się nie tylko słowa, ale także gesty, zachowanie, ton wypowiedzi czy niuanse kulturowe, nieznane przeciętnemu przedsiębiorcy. Tłumaczenia ustne wykonywane przez profesjonalistę opierają się na wszystkich wyżej wymienionych elementach. Co jednak jeśli firmy nie stać na opłacenie podróży i zakwaterowania dla tłumacza?

Fizyczna obecność tłumacza nie jest wymagana, jeśli wykorzystamy możliwości, jakie dają nam nowe technologie. Jednym z bardziej zaawansowanych rozwiązań, dostępnych w tym momencie na rynku, jest platforma i aplikacja do tłumaczeń ustnych Interprefy. Co zyskują klienci, którzy zdecydują się na wykorzystanie właśnie tego programu?

Interprefy umożliwia zorganizowanie konferencji, wykładu czy zwykłego spotkania biznesowego z udziałem osób mówiących kilkoma różnymi językami, nawet w sytuacji, kiedy opłacenie transportu, zakwaterowania i samego tłumacza nie byłoby opłacalne. Dzięki wykorzystaniu Interprefy maleją koszty tłumaczenia, przy jednoczesnym zachowaniu jego najwyższej jakości. Co więcej, do odbioru tłumaczenia wystarczy jedynie smartfon z systemem operacyjnym iOS lub Android ­- podsumowuje Krzysztof Zdanowski, prezes Summa Linguae - jedynego biura tłumaczeń w Polsce z licencją na wykorzystywanie Interprefy.

tlumaczenia ustne

Na  rynku pojawia się więc kolejna aplikacja, mająca na celu ułatwienie nam pracy. Prostota samego pomysłu podparta jest zaawansowanymi rozwiązaniami technologicznymi Jak to się ma do przewidywanego przejęcia rynku tłumaczeń przez maszyny? W tym przypadku tłumacze mogą spać spokojnie - Interprefy sam nie wykonuje przekładu a jest jedynie platformą łączącą tłumacza, mówcę oraz odbiorcę. To wszystko przy pomocy narzędzi, których używamy na co dzień: komputera, smartfona i Internetu.

Już teraz, wypowiadając słowa do słuchawki telefonu, Google przetłumaczy je dla nas w czasie rzeczywistym. Podobną usługę ma w planach wprowadzić także Skype. Internetowe translatory Google czy Bing tłumaczą setki tysięcy słów dziennie, co może prowadzić do rozważań nad przyszłością branży tłumaczeniowej. Jak do tej pory, wszystkie podobne refleksje kończą się jednym wnioskiem: technologie mają bardzo duży (pozytywny) wpływ na pracę tłumaczy, którzy zamiast obawiać się obniżenia popytu na ich usługi, powinni jak najlepiej wykorzystać możliwości narzędzi komputerowych. Jakość tłumaczenia, szczególnie ustnego, może bowiem zagwarantować jedynie osoba znająca nie tylko język obcy, ale także umiejąca osadzić rozmowę w realiach kulturowych oraz odnieść się do tradycji i zachowań typowych dla danego narodu.


Źródło: Komunikat firmy. Wydawca nie odpowiada za treści nieredakcyjne. Firmy zainteresowane publikacjami prosimy o kontakt pod adresem kf@di24.pl

***


Komunikaty Firm to gwarantowane publikacje informacji prasowych i artykułów Twojej firmy lub Klientów Twojej agencji w Dzienniku Internautów, zawierające aktywny link, grafikę oraz możliwość wstawienia treści multimedialnych (YouTube, Vimeo).

Artykuły pozostają w serwisie co najmniej przez 12 miesięcy. Redakcja nie ingeruje w treść komunikatów firm.

Artykuły oferowane są pojedyńczo, w pakietach lub abonamencie (najtańsza opcja). Zainteresowanych zapraszamy do kontaktu: reklamawdi@webtango.pl.


To warto przeczytać




fot. Skiware



fot. Etereuti










RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  

suplementy
« Maj 2019»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031 
Serwisy specjalne: