W kwietniu wyrównał się poziom infekcji w Polsce

19-05-2010, 21:31

Po raz pierwszy, odkąd Kaspersky Lab zaczął przygotowywać rankingi aktywności szkodliwego oprogramowania na terenie Polski, Warszawa uzyskała tak niski udział w infekcjach - 17,99% w skali kraju. Nigdy wcześniej wartość ta nie zeszła poniżej 20%.

Najczęściej infekowane polskie miasta - kwiecień 2010
fot. Kaspersky Lab - Najczęściej infekowane polskie miasta - kwiecień 2010
W tym miesiącu liczba zarażeń rozłożyła się w kraju dość równomiernie. Miasta, które nie znalazły się w Top 10, także miały znaczący wpływ na ogólną liczbę infekcji, wygenerowały bowiem 40% ruchu (zazwyczaj było to około 25%).

Z mapy prezentującej poziom infekcji w poszczególnych województwach całkowicie zniknął kolor zielony, co znaczy, że żadne województwo nie zeszło poniżej 1,5% infekcji. Dobrą wiadomością jest jednak brak koloru bordowego, którym zawsze było oznaczone województwo mazowieckie. Liczba infekcji spadła tam na tyle, że mieści się w przedziale do 20%.

Poziom infekcji w poszczególnych województwach, kwiecień 2010
fot. Kaspersky Lab - Poziom infekcji w poszczególnych województwach, kwiecień 2010
Przypomnijmy, każdy kolor odpowiada procentowemu udziałowi województwa w infekcji kraju:

  • poniżej 1,5% - kolor zielony,
  • między 1,51% a 5% - kolor żółty,
  • między 5,01% a 9% - kolor pomarańczowy,
  • między 9,01% a 20% - kolor czerwony,
  • powyżej 20% - kolor bordowy.

Szkodniki występujące najczęściej na komputerach polskich internautów, kwiecień 2010
fot. Kaspersky Lab - Szkodniki występujące najczęściej na komputerach polskich internautów, kwiecień 2010
W kwietniu Kaspersky Lab nie zanotował większych zmian w rankingu szkodliwego oprogramowania czyhającego na polskich użytkowników systemu Windows. Jedynie dwa szkodniki z rodziny Krap odnotowały spadek. Pozostałe złośliwe aplikacje umocniły swoje pozycje, z czego najbardziej robak sieciowy Kido.ih (bardziej znany jako Conficker), aż o dwanaście miejsc. Najbardziej interesującą nowością jest trojan zaliczany do fałszywych antywirusów - FakeAV.ab, który uplasował się od razu na szóstym miejscu. Udaje on pożyteczną aplikację, mającą na celu chronić komputer użytkownika, w rzeczywistości jeszcze bardziej go infekując i wyłudzając pieniądze za aktywację.

>> Czytaj więcej: Ataki pod pozorem ochrony

Lista zagrożeń czyhających na Polaków, kwiecień 2010
fot. ESET - Lista zagrożeń czyhających na Polaków, kwiecień 2010
Nieco inaczej wygląda ranking szkodników przygotowany przez firmę ESET. W kwietniu, podobnie jak w poprzednich miesiącach, zagrożeniem najczęściej infekującym polskich internautów według ekspertów tej firmy rodzina PSW/OnLineGames, atakująca graczy sieciówek, np. Second Life czy World of Warcraft. Na podium dostały się jeszcze INF/Autorun infekujący za pośrednictwem plików automatycznego startu nośników oraz wciąż popularny robak Conficker.

Specjaliści firmy ESET zwracają jednak uwagę na sklasyfikowany poza pierwszą piątką program adware Virtumonde. W drugiej połowie 2008 roku szkodnik ten zaraził komputery setek tysięcy internautów na całym świecie, w samej tylko Europie Centralnej był powodem co dziesiątej infekcji. Z czasem ich liczba zmalała do marginalnej wartości, przez co zaczęto przypuszczać, że Virtumonde nie stanowi już realnego zagrożenia. Ostatnie dane z laboratorium firmy ESET zdają się jednak przeczyć tej tezie - wygląda na to, że Virtumonde wciąż jest aktywny, również w Polsce.

>> Czytaj także: Zainfekowane pliki PDF najpopularniejszym zagrożeniem kwietnia


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy