Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

W IoT wciąż brakuje lepszych rozwiązań zabezpieczających

24-03-2022, 08:45

Choć dla wielu Internet of Things wydaje się frazą tajemniczą i niezbyt zrozumiałą, tak naprawdę mamy z tym zjawiskiem do czynienia na co dzień. Każde „inteligentne” urządzenie podłączone do sieci wchodzi w skład IoT i jest jego, można by rzec, obywatelem. Tego, jak rozwinie się cała branża nowych technologii na przestrzeni kolejnych dekad nie możemy przewidzieć, jednak już teraz możemy mieć pewne obawy co do tego, jak bezpieczne będą to rozwiązania. Łączenie niemal każdego, nawet najprostszego urządzenia z siecią, może nie być wcale dobrym pomysłem.

skanowanie twarzy

Zagrożenia, które czyhają na IoT 

Dostęp do globalnej sieci każdego otaczającego nas urządzenia sprawia, że bardzo łatwo zachwiać płynnością życia. Nawet drobny atak cybernetyczny sprawia, że odcięte mogą zostać auta, smartfony, a nawet tak prozaiczne przedmioty jak lodówki. Przyznacie – to podstawa egzystencji, bez której naprawdę ciężko się obejść.

Zagrożenia, które stanowią realny problem mogą być różne. Przede wszystkim jest to jednak szpiegowanie i przejmowanie danych. Aktualnie nawet w „inteligentnym” zegarku trzymamy dane aplikacji bankowych, historię wiadomości czy listę kontaktów. Jeśli niektóre z tych rzeczy dostaną się w niepowołane ręce, ich właściciel może sporo stracić. 

„Wciągnięcie” do IoT sprzętów ratujących lub ochraniających ludzkie życia może z kolei wiązać się z ryzykiem zmasowanego ataku na nie, co znacząco utrudni pracę medyków i wojska. Jest to oczywiście wizja bardzo ciężka do wyobrażenia, jednak niestety możliwa.

Jak być bezpiecznym w sieci 

W Internecie znaleźć można praktycznie wszystko! Od starych zdjęć z podstawówki, które znajdziemy na archaicznych stronach szkół, poprzez specjalistyczne artykuły dostarczane przez różnego rodzaju portale, jak chociażby Cyberwire, kończąc na setkach filmów i seriali z popularnego Netflixa. Wśród nich większość jest nic nie znaczącą treścią, część ważnymi wiadomościami, a część – zagrożeniami. Zapewnić sobie bezpieczeństwo w sieci można na kilka sposobów, które w połączeniu ze sobą dadzą całkiem sporą pewność tego, że nikt nie przechwyci ważnych danych.

Przede wszystkim należy stosować zasadę ograniczonego zaufania. Jeśli otrzymujemy wiadomości od nieznanych osób, na przykład w formie e-maili, dobrze zastanówmy się nad ich nadawcą oraz treścią. Często zawarte tam linki są zainfekowane i dążą do tego, by jak najszybciej przechwycić dane użytkownika. Co więcej, oszuści stają się coraz sprytniejsi, podszywając się pod instytucje bankowe, a nawet rządowe. Trzy razy sprawdź nadawcę, treść wiadomości oraz załączone pliki, zanim podejmiesz pochopne kroki.

Równie ważne co ograniczone zaufanie są też aktualizacje. Każdy sprzęt podłączony do Internet of Things musi posiadać najświeższe oprogramowanie, by móc bronić się przed ewentualnymi atakami. Choć czasem ilość danych do pobrania wydaje się ogromna, aktualizacje to jeden z filarów obrony w sieci. 

Bądź na bieżąco z informacjami – to rada niezwykle uniwersalna. Zarówno w świecie polityki, zwyczajnego życia, jak i cyberprzestępstw, warto śledzić najnowsze newsy. Metody oszustw zmieniają się jak w kalejdoskopie, dlatego warto znać schematy zachowań przestępców, by nie dać się oszukać. 

Zabezpieczenia cyfrowych treści

Aktualnie nasze smartfony, smartwatche oraz zabezpieczone są na kilka sposób. Może to być odcisk palca, kod PIN, a nawet biometryczny skan twarzy. Zdaje się, że to zupełnie wystarczające, jednak sposoby przestępców wykraczają poza te granice. W większości przypadków do wyłudzeń i oszustw dochodzi w momencie, gdy ofiara dobrowolnie poda swoje dane niepowołanym osobom. Może się to wydarzyć zarówno w sieci, jak i poprzez rozmowę telefoniczną. 

Zabezpieczenia IoT powinny dążyć do tego, by poszkodowani nie stali się ofiarami własnego, dużego zaufania do innych. Grupy szybkiego reagowania, a także sztuczna inteligencja powinny szybko wykluczać niebezpieczne treści, a także weryfikować ich prawdziwość i wcześnie ostrzegać przed zagrożeniem.

Każda firma, korzystająca z rozwiązań IoT powinna z kolei zatrudniać odpowiednich specjalistów, którzy przyczynią się do bezpieczeństwa danych przedsiębiorstwa. Przejęcie nawet kilku plików może okazać się wizerunkową oraz ekonomiczną stratą, co niejednokrotnie już w Internecie obserwowaliśmy. Oczywiście takich działań nie da się wymusić prawnie, jednak rosnąca świadomość przedsiębiorców powinna sprawić, że specjalista zabezpieczeń cybernetycznych będzie jednym z pierwszych zatrudnionych pracowników.





Ostatnie artykuły:









fot. WWF