Ponad 250 tysięcy klientów podpisało się pod petycją, która ma wymusić na firmie Apple większe zainteresowanie warunkami pracy w chińskich fabrykach – poinformowała witryna Change.org, która pomagała w inicjatywie.
Czytaj także: Sklep firmy Apple obrzucony jajkami
Protestujący chcą, by Apple przygotowało „etycznego” smartfona iPhone 5 w fabrykach, gdzie panują warunki znacznie lepsze niż te znane z Foxconnu. Obecnie to jednak chiński gigant jest największym dostawcą gadżetów takich, jak iPhone czy iPad.
Problem stał się głośny po tym, jak New York Times opublikował obszerny artykuł na temat warunków, w jakich wytwarzane są sprzęty firmy Apple. Każdego roku rozszerzamy nasz program i zagłębiamy się w nasz łańcuch dostawców, by utrudnić nadmierne wykorzystywanie pracowników – zapewniał po tym Tim Cook w rozmowie z agencją Reuters.
To jednak nie wystarczyło, by przekonać opinię publiczną, że jedna z największych korporacji na świecie rzeczywiście wspiera chińskich pracowników adekwatnie do swoich możliwości. To nie jest element, gdzie czujemy, że zrobiliśmy już wszystko, co mogliśmy, wiele jeszcze można poprawić – przyznał sam dyrektor generalny firmy Apple.
Według amerykańskiej korporacji w przyszłości producenci sprzętu „będą musieli dorosnąć do wymagań firmy”, by móc kontynuować z nią współpracę. Zależy nam na każdym pracowniku w naszym łańcuchu dostaw – powiedział rzecznik prasowy firmy Apple Steve Dowling.





