Microsoft: IE załatamy wcześniej

Względy bezpieczeństwa, niepokój klientów, a także zapewne obawy o własną pozycję na rynku skłoniły Microsoft do szybszego wydania łatki do Internet Explorera.

Względy bezpieczeństwa, niepokój klientów, a także zapewne obawy o własną pozycję na rynku skłoniły Microsoft do szybszego wydania łatki do Internet Explorera.

Niemcy już ostrzegały przed korzystaniem z Internet Explorera, teraz robi to Francja. Wszystkiemu winny jest mechanizm łatania produktów Microsoftu, który zresztą nie raz już krytykowano. W IE jest poważna luka, a Microsoft niechętnie narusza swój harmonogram, który przewiduje udostępnianie łatek w drugi wtorek miesiąca.

Ustawienie najwyższego poziomu zabezpieczeń oraz tymczasową zmianę przeglądarki zaleca jeden z niemieckich urzędów. W sytuacji, gdy atak na Google ułatwiony został przez lukę w Internet Explorerze, obok apelu tego nie powinno się przejść obojętnie.

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom Mozilli nie udało się wydać nowej wersji swojej przeglądarki przed końcem 2009 roku. Od dwóch dni amatorzy komputerowych nowości mogą jednak testować Firefoksa 3.6 Release Candidate 1. Ukazały się też łatki poprawiające stabilność aktualnych wersji.

Antymonopolowe decyzje KE rzadko cieszą wszystkie strony. Wydaje się, że tak jest w przypadku decyzji dotyczącej ekranu wyboru przeglądarek w Windows. Przedstawiciele Microsoftu mówią, że uzyskali jasność co do zgodności swojej propozycji z prawem. Z kolei przedstawiciel Opera Software powiedział Dziennikowi Internautów, że rozwiązanie to zwiększy świadomość użytkowników.

Decyzja, która zobowiązuje Microsoft do umożliwienia klientom zainstalowania innej niż IE przeglądarki, została przyjęta przez Komisję Europejską. Dzięki temu w Windowsie XP, Vista i 7 pojawi się ekran wyboru przeglądarki. Z tej okazji firma Opera Software odtrąbiła "zwycięstwo użytkowników".

Google Chrome dla systemu Windows liczy dziś około 40 mln użytkowników. Po kilku miesiącach testów gigant z Mountain View udostępnił wersje beta swojej przeglądarki także dla platform Mac i Linux.

Już jest Opera 10.10 z Operą Unite - technologią współdzielenia własnych plików pomiędzy różnymi urządzeniami wyposażonymi w przeglądarkę.

Zapowiedzi dotyczące Internet Explorera 9 znalazły się na oficjalnym blogu przeglądarki. Firma z Redmond ma zamiar nadal ulepszać zgodność swojego produktu ze standardami. Co więcej, chce, aby przeglądarka IE9 w większym stopniu wykorzystywała sprzętowe możliwości komputerów.

Można już pobierać testową wersję Opery Mobile 10 beta na smartfony zaopatrzone w Windows Mobile. Produkt ten, podobnie jak wcześniejsze wydania mobilnych przeglądarek Opery, upodabnia się do wersji desktopowej.