Windows 10: Trudniej zmienić domyślną przeglądarkę. Mozilla krytykuje Microsoft

Zmienienie domyślnej przeglądarki w Windows 10 wymaga nieco więcej kliknięć niż kiedyś. Mozilla uważa, że to nieładne zagranie ze strony Microsoftu.

Zmienienie domyślnej przeglądarki w Windows 10 wymaga nieco więcej kliknięć niż kiedyś. Mozilla uważa, że to nieładne zagranie ze strony Microsoftu.

Z każdą luką zero-day odkrytą w którejś z multimedialnych wtyczek do przeglądarek odżywa spór pomiędzy zwolennikami HTML5, którzy najchętniej odesłaliby te wtyczki do lamusa, a osobami, które twierdzą, że mimo najszczerszych chęci nie da się żyć bez Flasha bądź Javy.

Z dzisiejszego przeglądu dowiecie się m.in. o kilku poważnych lukach, na które nie stworzono jeszcze łatek, poznacie kolejny projekt, nad którym pracował Hacking Team, nauczycie się, jak chronić swoją prywatność w sieci i wiele więcej.

Z dzisiejszego przeglądu dowiecie się m.in. o nowej (udanej) próbie hakowania samochodów, o bezpłatnym programie, którym możecie przeskanować system w poszukiwaniu trojanów stworzonych przez Hacking Team, o wynikach badania Eurobarometru dotyczącego ochrony danych i wiele więcej.

Nie tylko Adobe borykał się ostatnio z lukami ujawnionymi przy okazji wycieku danych z serwerów Hacking Teamu. Także Microsoft musiał pospieszyć się z aktualizacjami i na szczęście nie zawiódł. Jeżeli korzystacie z Windowsa i nie zainstalowaliście jeszcze najnowszych poprawek, zobaczcie, co i dlaczego warto w tym miesiącu załatać.

Z dzisiejszego przeglądu dowiecie się m.in. o aktualizacjach wydanych przez Microsoft, Adobe i Oracle, będących częściowo reakcją na wyciek danych z serwerów Hacking Teamu - do sieci przedostało się bowiem kilka exploitów wykorzystujących nieznane wcześniej luki.

Jedną z najważniejszych zmian, wprowadzonych w czerwcu przez Microsoft, jest dodanie obsługi HSTS (HTTP Strict Transport Security) w przeglądarce Internet Explorer 11 zainstalowanej w systemach Windows 7, 8 i 8.1. Jest to mechanizm przeciwdziałający atakom man-in-the-middle. W tym podsumowaniu przyjrzymy się jednak biuletynom zabezpieczeń, które usuwają łącznie 39 luk w różnych produktach Microsoftu.

Microsoft w tym miesiącu ustępuje nieco firmie Adobe pod względem ilości załatanych luk, zdecydowanie jednak wyprzedza, jeśli chodzi o liczbę wydanych biuletynów.

Tworzenie stron rządowych tylko dla Internet Explorera było kiedyś niestosowne. Dziś to po prostu wstyd, bo Internet Explorer ma 10% udziałów w rynku. Ministerstwo Finansów przekazało nam swój komentarz w tej sprawie.

W ramach comiesięcznego cyklu wydawania aktualizacji Microsoft opublikował 11 biuletynów zabezpieczeń, w tym 4 krytyczne, łatając 26 luk w różnych składnikach systemu Windows i pakietu Microsoft Office.