GIODO uznaje praktyki stosowane przez IAI-Shop za niezgodne z prawem

Twórcy popularnej platformy sprzedażowej są przekonani, że hashowanie haseł klientów zmniejsza obroty sklepów internetowych. Wygłaszanie takich opinii może im nie wyjść na zdrowie.

Twórcy popularnej platformy sprzedażowej są przekonani, że hashowanie haseł klientów zmniejsza obroty sklepów internetowych. Wygłaszanie takich opinii może im nie wyjść na zdrowie.

A gdyby tak założyć stronę i zachęcić ludzi, niech podadzą nam swoje dane, żebyśmy je zabezpieczyli przed oszustami? Zgromadzimy dużo danych i porozsyłamy ludziom reklamy. Nowatorskie, prawda?

To pytanie powróciło do nas po dwóch latach jak bumerang wraz z nowym zgłoszeniem od Czytelnika. Przedstawiamy wyniki naszego śledztwa i wyjaśnienia rzecznika.

Zawsze trzeba chronić swoje dane osobowe - udostępniać je z rozwagą i tylko te, które są niezbędne w określonej sytuacji - tłumaczy dr Wojciech Rafał Wiewiórowski, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych. Jak to powinno wyglądać w praktyce, np. czy szef musi wiedzieć, dokąd wyjeżdżamy na wakacje, jakich danych może od nas wymagać ośrodek wczasowy, w którym się zatrzymujemy, czy można żądać pozostawienia dowodu osobistego w zastaw - dowiecie się ze specjalnego poradnika.

Współpracy miało nie być, a później okazało się, że dzięki GIODO zyskały też inne kraje. Facebook liczył, że rozwiąże problem polityki prywatności, ale nie sam.

Twórcy INDECT nie chcą wiele mówić o rozwiązaniu i nie czują się odpowiedzialni za to, jak zostanie wykorzystane - takie wnioski można wyciągnąć po wczorajszej konferencji na temat INDECT, zorganizowanej przez Ministra Spraw Wewnętrznych Jacka Cichockiego. Dyskusja była bezowocna prawdopodobnie dlatego, że pod obstrzałem znaleźli się naukowcy, a tak naprawdę z INDECT powinno się gęsto tłumaczyć MSW.

Najwyższa Izba Kontroli wyraża gotowość samoograniczenia w zakresie dostępu do niektórych danych wrażliwych. Niebawem wejdzie w życie ustawa, która pozwoli kontrolerom Izby przetwarzać nawet takie dane, jak kod genetyczny czy informacje o preferencjach seksualnych.

Wbrew temu, co na konferencji prasowej twierdził dziś premier Donald Tusk, rząd nie przyłożył się pozyskania opinii od różnego rodzaju podmiotów. Nie zapytał o zdanie nawet Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych, chociaż ACTA dotyczy wielu zagadnień leżących w kompetencjach GIODO. Mimo to wczoraj Wojciech Wiewiórowski wysłał swoją opinię do resortu administracji i cyfryzacji. Nie była ona pozytywna.

Podczas spotkania ministrów Michała Boniego i Bogdana Zdrojewskiego z premierem Donaldem Tuskiem ustalono, że porozumienie "w niczym nie zmieni polskiego prawa", także w sferze funkcjonowania internetu. Jak na konferencji prasowej zapewnił Boni, Polska "powinna być gotowa" do podpisania ACTA.

Antifa, czyli "grupa radykalnych antyfaszystów", opublikowała na swojej stronie nazwiska i adresy ludzi, którzy jej zdaniem są polskimi faszystami. Wcześniej podobne rzeczy robili polscy neofaszyści. Rzecznik Prawo Obywatelskich i Generalny Inspektor Ochrony Danych zapowiedzieli zbadanie sprawy.