Odbiorcy pism od Glass-Brudzińskiego nie mają statusu podejrzanych!

Internauci znów dostają wezwania do zapłaty od kancelarii Glass-Brudziński. Znów też okazuje się, że choć pisma mówią o "podejrzeniach", tak naprawdę nikt nie ma statusu podejrzanego w postępowaniu karnym dotyczącym udostępniania filmu.


