Stuxnet nie pozwala o sobie zapomnieć - uderzył w zakłady przemysłowe Iranu

26-12-2012, 15:55

Jedno z najbardziej wyrafinowanych narzędzi cyberwojny znów w akcji...

...tak przynajmniej twierdzą irańskie media, które we wtorek, 25 grudnia, poinformowały o kolejnym ataku z wykorzystaniem Stuxneta. Jego celem były zakłady przemysłowe w prowincji Hormozgan na południu Iranu. Cytowany przez agencję ISNA lokalny szef obrony cywilnej Ali Akbar Achawan zapewnił, że atak został odparty - podaje Gazeta Prawna.

Siemens Simatic S7-300

Siemens Simatic S7-300 - sterownik PLC atakowany przez Stuxneta, fot. Ulli1105 (CC BY-SA 2.5)

Incydent ten pokazuje, że wcześniejsze doniesienia o śmierci Stuxneta okazały się przedwczesne. Przypomnijmy więc, że jest to ten sam szkodnik, który w 2010 roku opóźnił uruchomienie elektrowni atomowej w mieście Bushehr, co stosunkowo szybko potwierdziły irańskie władze.

Wtedy też pojawiły się pierwsze spekulacje o rządowym pochodzeniu tego narzędzia. Nie mając wiarygodnych dowodów, media informowały o tajnym amerykańsko-izraelskim spisku, którego celem miała być destabilizacja irańskiego programu nuklearnego. Dopiero w czerwcu br. New York Times ujawnił bardziej szczegółowe dane, które zdają się potwierdzać tę tezę (zob. Stuxneta stworzyły USA i Izrael. Robak się wymknął).

Z biegiem czasu okazało się też, że Stuxnet nie jest jedynym tak zaawansowanym narzędziem, które można wykorzystać do działań cyberwojennych. Pod koniec 2011 roku analitycy zagrożeń wykryli Duqu. W tym roku kolekcję programów infiltrujących Bliski Wschód uzupełniły Flame i Gauss, a specjaliści uświadomili sobie, że złożone szkodliwe oprogramowanie może rozprzestrzeniać się niewykryte przez wiele lat. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że nadchodzący rok przyniesie kolejne znaleziska tego typu.



Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.