Facebook jest jednym ze środków
marketingowych najczęściej wykorzystywanych przez duże marki. Wyzwanie, które za tym idzie,
wiąże się z odpowiednim doborem dostępnych na Facebooku narzędzi oraz podejścia do istniejącej tam społeczności.
>> Czytaj także: Cybersquatting 2.0, czyli walka o profil w społeczności
Strony fanowskie, zmiany statutów na profilach i
aplikacje są obecnie najbardziej popularnymi formami interakcji stosowanymi
przez wielkie firmy. Potrzeba innowacji na tym polu rośnie wraz ze zmieniającymi
się stosunkami między marką a użytkownikami. Pomocny na tym polu może okazać się API,
określany popularnym dziś słowem extensible, co oznacza „pozwalający użytkownikom
lub programistom na samodzielne modyfikowanie i dodawanie do posiadanego już przez
nich potencjału”.
Facebook Connect
Jego
głównym zadaniem jest zapewnienie markom możliwości do zaangażowania
użytkownika w działalność ich stron, sprawowania ścisłej kontroli nad ich doświadczeniem
oraz danymi znajdującymi się w
profilu. Wyodrębnić można 3 komponenty FC:
- Pojedyncze
zalogowanie (Single Sign-On) – tradycyjną rejestrację i mechanizmy
autoryzacji Facebooka można będzie zastąpić uproszczonym logowaniem na
stronie danej marki, chroniąc użytkownika przed potrzebą tworzenia kolejnego
loginu i hasła. - Przenośny
graf społeczności (The Portable Social Graph) –w momencie gdy użytkownik
połączy się z profilem marki, dzięki grafowi zawierającemu wszystkie
połączenia z innymi profilami, będzie mógł obserwować, w jaki sposób jego
znajomi są zaangażowani na tej samej witrynie. - Publikowanie
aktywności (Publishing Activity Back) – Facebook Connect daje użytkownikom
również możliwość publikowania na stronie marki swoich form aktywności.
Umiejętne używanie tych trzech elementów może
spotęgować wspólne działanie marek i Facebooka. Omawiany rodzaj interfejsu jest
zupełnie nową interpretacją marketingu społecznościowego. Rok 2010 oznacza
także zmiany w architekturze stron fanowskich.
Aplikacje stron fanowskich
Facebook ma dostarczyć szereg wewnętrznych aplikacji dla marek,
by mogły one łatwiej oddziaływać na swoich fanów. Podczas gdy 99% inwestycji w
rozwój portalu było skupionych na budowaniu osobnych aplikacji, w 2010 roku firmy
będą inwestować w kształtowanie codziennego doświadczenia użytkownika z marką.
>>
Czytaj także: Facebook
popularniejszy od e-maila
Dostarczenie skrojonych pod fanów aplikacji to klucz do dobrej strategii
marketingowej na portalu społecznościowym. Firmy powinny zauważyć korzyści z takiej kontroli danych na stronie, co ułatwi
im zbudowanie bardziej złożonej analizy użytkowników.
Płatności na Facebooku
Gdy Facebook sfinalizuje i wprowadzi wbudowany system
płatności, pojawi się możliwość czerpania z niego korzyści. Na 2010 roku została zapowiedziana inauguracja tego systemu, zintegrowanego z podstawowymi
aplikacjami Facebooka, wliczając w to wirtualne przedmioty, usługi i dobra twarde. Pojawienie
się strumienia dochodów połączy społeczny kontekst portalu z handlem.
Co radzą członkowie SODA
Society of Digital Agencies udziela kilku wskazówek,
które mają zapewnić sukces firmom budujących swoje działania marketingowe w
ramach społeczności internetowych:
- Transparentność
– jak na media społecznościowe przystało, relacje z użytkownikami muszą
być przejrzyste. Wszelkie działania powinny być prowadzone przez
prawdziwych ludzi z krystaliczną osobowością. Gdy firma nie obiera sobie ludzi za
główny potencjał rozwoju, nie warto korzystać z Facebooka jako jednego ze
środków oddziaływania na media. - Zaangażowanie
– Facebook oczekuje zaangażowania firmy w dialog z użytkownikami. Nie wystarczy
sama publikacja ofert, zawartości merytorycznej i zmuszenie ludzi do
dyskusji. Marki muszą budować więzi
z użytkownikami, by mieli oni ochotę nie tylko angażować się w rozmowę na stronie,
ale też samodzielnie publikować. - Ewolucja
– wraz z rozwojem portalu zmienia się także podejście ludzi, którzy z
niego korzystają. Stosunek firmy musi wciąż ewoluować w zależności od
potrzeb użytkowników i wymagań samego Facebooka.
Znając tych kilka podstawowych zasad, warto rozważyć swoje
mocne strony i oczekiwania fanów, a w rezultacie rozwinąć kreatywne podejście,
które będzie mogło stawić czoła zbiorowym potrzebom zarówno marki, jak i tych, którzy
z niej czerpią.















