Wybierać można spośród przeszło 30 wzorów (tematów) zarówno mniej, jak i bardziej poważnie wyglądających. Chyba najciekawiej w tym przypadku prezentują się tematy zależne od aktualnej pogody czy lokalnego czasu.
:[IMG-9e144]:Po pierwszym zalogowaniu się od czasu wprowadzenia zmian wyświetlana jest informacja o wprowadzeniu tematów. Domyślny szablon uległ zmianie, a stary – teraz nazywany klasycznym – można przywrócić w ustawieniach (Settings –> Themes). Tam też można zdecydować się na użycie jednego z nowych wzorów.
:[IMG-afea7]:Do wyboru są różne tematy, zaczynając od typowych – zmieniających tylko kolor poszczególnych elementów, do layoutów graficznych – zamieniających interfejs Gmail w notes, pokazujących widok z gór czy ocean.
Ciekawą propozycją są dość niekonwencjonalne tematy zależne od określonych warunków. :[IMG-81cc2]:Np. po wybraniu skórki Tea House użytkownik jest proszony o podanie swojej lokalizacji. Następnie aplikacja wylicza aktualny czas użytkownika i wyświetla scenę odpowiednią do godziny (może to być np. gwiaździste niebo bądź wschód Słońca).
:[SONDA]::[IMG-e4073]:Innym tematem przykuwającym uwagę jest Tree. Podobnie jak w przypadku Tea House należy określić swoją lokalizację. Następnie aplikacja sprawdza aktualną pogodę i wyświetla odpowiedni do niej layout. W momencie pisania tego tekstu za oknem autora padało, co dało się zauważyć w interfejsie Gmail.
Początkowo, jak zauważył na swoim blogu Paweł Wimmer, tematy dostępne były jedynie w wersji angielskiej i tylko na niektórych kontach. Obecnie możliwość zmiany wyglądu dotyczy również niektórych kont z polskim interfejsem. Zapewne jest kwestią czasu, by funkcjonalność stała się dostępna u wszystkich. W przypadku dwóch skrzynek z interfejsem w języku angielskim, jakie testowała redakcja DI, jedna pozwalała na zmianę tematu.
To nie jedyna nowość ostatnich dni w Gmail. Dokładnie tydzień temu informowaliśmy o wprowadzeniu komunikatora głosowego z funkcją wideo.
Więcej o firmie Google i poczcie Gmail





