Według analityków z Wells Fargo liczba aktywacji smartfona iPhone w sieci Verizon może być nawet o 29% większa niż wcześniej prognozowano. W pierwszym kwartale amerykańska sieć może dostarczyć użytkownikom ok. 4,5 miliona takich urządzeń.
Czytaj także: Mobilne zakupy najchętniej z urządzeniami firmy Apple
Więcej użytkowników smartfonów to jednak ogromne koszty, które operatorzy muszą ponosić w związku ze swoją sieciową infrastrukturą. Smartfony oraz tablety są chętnie wykorzystywane do przeglądania sieci oraz multimediów, a zatem istotnie obciążają urządzenia operatorów.
Jak zauważył Michael McCormack z Nomura Securities, choć AT&T istotnie powiększył swoje wpływy od 2007 roku, gdy po raz pierwszy zaprezentowano iPhone’a, marże operatora niewiele się zmieniły. Choć dostawcy usług telekomunikacyjnych próbują zainteresować klientów taryfami z większą ilością dostępnego transferu, walka tego typu okazuje się niezwykle wyczerpująca finansowo.
Warto przypomnieć, że choć smartfon firmy Apple cały czas zyskuje popularność w Stanach Zjednoczonych, użytkownicy z Europy odwrócili się w ostatnim czasie od tego urządzenia. Analitycy za taką sytuację obwiniają pogarszającą się sytuację ekonomiczną, a także bardzo silną konkurencję ze strony sprzętów wyposażonych w Androida.





