W raporcie za drugi kwartał bieżącego roku AT&T poinformowała, że w ciągu dwóch dni, które zaliczono do tego okresu rozliczeniowego, sprzedano 270 tysięcy aparatów. Jednakże tylko niewiele ponad połowa z nich (146 tysięcy) zostało aktywowanych – donosi BBC.
Obie firmy fakt ten tłumaczą problemami technicznymi, jakie występowały w momencie aktywacji telefonu. Jak podkreślano miało to dotyczyć jedynie niewielkiej grupy klientów.
Jak wynika z informacji podanych przez New York Times analitycy spodziewali się sprzedaży przeszło dwukrotnie wyższej – na poziomie od 500 do 700 tysięcy aparatów.
Przedstawiciele operatora podkreślają jednak także jasne strony kwartalnego raportu, dotyczące telefonu iPhone. Około 40% aparatów zostało zakupionych przez nowych użytkowników, a co więcej, klienci kupujący telefon od Apple wybierali zazwyczaj droższy plan taryfowy niż użytkownicy „tradycyjnych” telefonów.




