:[IMG-e0ee5]:Na zamieszczonym obok wykresie przedstawiono dziesięć miast, w których Kaspersky Lab odnotował w czerwcu najwięcej zarażeń złośliwym oprogramowaniem. Razem dają one około 60% infekcji w skali kraju – jest to wynik o 5% mniejszy w stosunku do maja.
W czerwcowym zestawieniu pojawiły się trzy nowe miasta: Szczecin, Rzeszów i Zabrze. Mimo że Warszawa pozostaje wciąż na pierwszym miejscu, to właśnie tam najbardziej zmniejszyła się liczba infekcji (z prawie 20 do 15%). Największy spadek odnotował Gdańsk, który przesunął się z miejsca siódmego na dziesiąte. Jedynym miastem, które odnotowało wzrost jest Łódź, która plasuje się obecnie na drugiej pozycji.
>> Czytaj także: Kaspersky Lab będzie przewidywać epidemie szkodliwego oprogramowania
:[IMG-b0ac1]:Mapka prezentująca poziom infekcji w poszczególnych województwach w czerwcu została zdominowana przed dwa kolory: żółty (1,51-5% infekcji) i czerwony (9,01-20%). Od maja wzrosła liczba zarażeń w województwach śląskim i dolnośląskim. Natomiast pomorskie, podlaskie i lubelskie odnotowały wyraźny spadek.
:[IMG-3a656]:Czerwcowy ranking szkodliwego oprogramowania w Polsce zawiera znacznie mniej nowości w porównaniu z zestawieniem sprzed miesiąca. Jest ich dokładnie dziesięć, a wśród szkodników obecnych w poprzednim rankingu największy awans należy do not-a-virus:AdWare.Win32.RON.heur, zaś spadek do not-a-virus:AdWare.Win32.FakeP2P.a.
Ta ostatnia aplikacja należy do grupy fałszywego oprogramowania (ang. rogue software), a jej działanie bywa uciążliwe dla użytkownika. Dodaje ona do przeglądarki pasek narzędzi oraz zmienia stronę startową, natomiast na pulpicie mogą pojawić się ikony nieznanych wcześniej programów. Co jakiś czas wyświetlana jest też reklama. Takie działanie ma zachęcić użytkownika do kupna produktu, który częstokroć okazuje się nie tylko drogi, ale i kompletnie bezużyteczny.





