Czytelnik Dziennika Internautów zgłosił się do redakcji z problemem:
Po zalogowaniu się (w dniu dzisiejszym) na konto numeru na stronie Orange online widzę, że środki są ważne 82 dni, jednak po sprawdzeniu konta kodem*124*# (w tym samym czasie) na wyświetlaczu telefonu pojawia się komunikat, iż środki są ważne 81 dni. Pakiet „Grosz za SMS” – Orange online informuje, że SMS-y z pakietu mogę wykorzystać do 19 września; gdy sprawdzę stan pakietu za pomocą SMS-a wysłanego na nr 767, otrzymuję odpowiedź, iż pakiet jest ważny do 18 września. Ta jednodniowa różnica występuje w przypadku WIĘKSZOŚCI dodatkowo włączanych pakietów, a być może wszystkich. Sprawdzałem to na kilkunastu kartach.
Zdaniem Orange oba serwisy (*124*# oraz www.orange.pl) korzystają z tej samej bazy danych, zatem – według operatora – jest mało prawdopodobne, by taka rozbieżność występowała. Podobnie będzie z wydaną ostatnio aplikacją na iPhone’a. Według operatora błędy mogą się pojawić podczas prac nad jednym lub drugim serwisem. Prawdopodobnie opisywany przypadek jest jednym z niewielu.
Czytelnik DI otrzymał od Orange odpowiedź: Niezwłocznie po zapoznaniu się z historią sprawy skontaktowałem się z Działem Technicznym, który potwierdził występowanie opisanych przez Pana trudności. Problem zostanie rozwiązany do 15 listopada.
Następnie Orange przesłało kolejną informację, że problemu nadal nie udało się rozwiązać i prace nad jego rozwiązaniem potrwają do 15 grudnia.
Czytaj też: GaduAIR było impulsem do zmian na rynku?
Czytelnik zwraca uwagę, że jeden dzień różnicy w doładowaniu to zyski dla Orange. Użytkownik pomija jednak fakt, że Orange proponuje usługę „nawet 30% więcej za doładowanie”, gdzie za regularne doładowania kwotą 25 zł i wyższą w ciągu maksymalnie 25 dni (normalnie doładowanie za 25 zł przedłuża ważność o 30 dni), można otrzymać od 10 do 30% więcej. Nie zmienia to jednak faktu, że rozbieżność istnieje. Warto też zwrócić uwagę, że Orange umożliwia przedłużenie ważności konta o 2 lata, co zniweluje problem regularnych doładowań.
W redakcji DI sprawdziliśmy trzy telefony w Orange na kartę i żaden z nich nie miał podobnego problemu. Mogłoby to oznaczać, że – skoro Orange nie otrzymało nigdy wcześniej podobnego zgłoszenia – przypadek jest jednym z nielicznych, a może nawet jedynym.





