Google pozywa MPAA o cenzurę

05-06-2015, 09:40

Poważnie iskrzy na linii Google - przemysł filmowy. Amerykańska firma, po kilku wcześniejszych nieudanych próbach uzyskania informacji, prosi o pomoc sąd w ujawnieniu działań cenzorskich.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


Nie od dzisiaj wiadomo, że przemysł filmowy jest jedną z tych gałęzi gospodarki, które najgłośniej mówią o rzekomych stratach związanych z piractwem. Różne badania, przeprowadzane w różnym czasie i na zlecenie różnych podmiotów, publikują różne wyniki. Co można więc powiedzieć na pewno o wpływie piractwa na przychody wytwórni filmowych czy muzycznych? Nic. Strony przerzucają się argumentami, żadnej z nich nie można odmówić determinacji i logiki w rozumowaniu. Nie zmienia to jednak faktu, że na pewno wiele powiedzieć się nie da.

Niemniej jednak podejmowanych jest szereg działań zmierzających do ograniczenia skali piractwa. W tym zakresie dość szeroko z przemysłem filmowym współpracuje firma Google. Jako największa wyszukiwarka ma realny wpływ na to, gdzie trafiają internauci, a wraz z nimi ich pieniądze. Nic więc dziwnego, że firma jest obiektem nacisków z wielu stron. Amerykanie cenzurują więc autouzupełnianie zapytań, obniżają ranking stron uznawanych za pirackie i promują legalne oferty.

Dla MPAA (Motion Picture Association of America) to jednak najwyraźniej za mało. Firma została skrytykowana za swoje działania. W kwietniu pisaliśmy o tym, że studia filmowe mogą chcieć wprowadzić jeszcze większą cenzurę i to pod płaszczykiem zagrożeń dla dzieci. Dokumenty wytwórni ujawnione zostały dzięki Wikileaks. 

Tymczasem cała sprawa ma kolejny akt. Google złożyła w sądzie federalnym Dystryktu Kolumbia pozew przeciwko MPAA, w którym domaga się ujawnienia informacji dotyczących rzekomych planów organizacji oraz Jima Hooda, Prokuratora Generalnego Stanu Missisippi w kwestii uchwalenia SOPA (Stop Online Piracy Act) - podaje TorrentFreak. Poprzednie próby uzyskania dostępu do dokumentów spaliły na panewce. Przypomnijmy też, że ustawa ostatecznie nie została jeszcze uchwalona.

MPAA wraz z Hoodem chcą wprowadzenia blokowania konkretnych serwisów internetowych, a także filtrowania (czyli cenzurowania) wyników wyszukiwań. Siłą rzeczy nie podoba się to ani Google'owi, ani obrońcom prywatności. Niepokoić powinny także bliskie związki organizacji z władzami. Może to rodzić podejrzenia o wywieranie zbyt dużych nacisków.

Amerykańska firma podobne wnioski złożyła także przeciwko prawnikom MPAA z Jenner & Block, Digital Citizens Alliance, 21st Century Fox, NBC Universal oraz Viacomowi. MPAA twierdzi, że żądane informacje są nieistotne (dziwi więc opór w ich publikacji) lub też objęte specjalnymi klauzulami.



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać






Tematy pokrewne:  

tag wytwórnie filmowetag MPAAtag Googletag cenzura
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.