Wczoraj rozpoczęto wdrażanie nowej funkcji Google dla internautów posługujących się ponad 40 językami, w tym polskim. Podgląd wyszukiwania powinien być dostępny dla wszystkich najpóźniej za kilka dni.
:[IMG-d0269]:
Aby skorzystać z tej funkcji, należy kliknąć na szkło powiększające znajdujące się przy każdym wyniku wyszukiwania. Podgląd strony pojawi się w dymku po prawej stronie. Potem wystarczy przesuwać kursor nad każdy inny wynik, by automatycznie zobaczyć podgląd. Internauci, którzy przeszukują sieć bez korzystania z myszki, mogą nacisnąć klawisz ze strzałką w prawo, by zobaczyć podgląd i strzałkę w dół by przejrzeć inne strony.
>>> Czytaj: Google zamyka się na Facebooka
Z testów Google wynika, że osoby korzystające z podglądów są o 5% bardziej zadowolone z wyników wyszukiwania. Podgląd może pomóc w szybkim porównaniu wyników. W niektórych wypadkach słowa kluczowe zostaną zaznaczone na pomarańczowo w samym podglądzie. Łatwiej też można sprawdzić, czy na stronie znajduje się poszukiwany wykres, grafika lub mapa.
– Dawno zdaliśmy sobie sprawę, że tego typu wyniki będą miały sens, tylko jeśli będą niesamowicie szybkie. Jeszcze nie tak dawno nawet pobranie obrazka mogło zająć 20 do 30 sekund, a nawet dzisiaj niektóre strony wgrywają się cztery czy pięć sekund. Z Podglądem w wyszukiwarce, porównujemy Twoje zapytanie z indeksem całej sieci, identyfikujemy istotne elementy każdej strony internetowej, łączymy je razem i pokazujemy podgląd w pełni dostosowany do Twojego wyszukiwania – wszystko to zwykle trwa krócej niż jedna dziesiąta sekundy – napisał przedstawiciel Google Raj Krishnan na blogu firmy.
We wrześniu Google wprowadziła inne usprawnienie przyśpieszające działanie wyszukiwarki – Google Instant. Umożliwia ono przewidzenie hasła wpisywanego do
wyszukiwarki, co ma pozwolić zaoszczędzić jej użytkownikom od 2 do 5
sekund na każdym wyszukaniu.





