Francja: kolejne podejście do odcinania za P2P

09-07-2009, 11:39

Ekipa Sarkozy'ego po raz kolejny chce wprowadzić prawo pozwalające na odcinanie piratów od sieci. Poprzedni pomysł był niezgodny z konstytucją, bo decyzje o odcinaniu miały być wydawane bez sądu. Antypiraci mają nowy pomysł – decyzje wydawane przez sąd w ciągu 5 minut.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


W czerwcu Rada Konstytucyjna Francji (odpowiednik naszego Trybunału Konstytucyjnego) odrzuciła projekt tzw. prawa Hadopi – ustawy pozwalającej na odcinanie obywateli internetu za naruszanie praw autorskich. Najbardziej kontrowersyjne w ustawie było to, że wydawaniem decyzji o odcinaniu od internetu miała się zajmować specjalnie do tego powołana organizacja (określana jako Hadopi), a nie sąd. To również ona miała śledzić piratów.

Wcześniej prawo Hadopi przyjął francuski parlament mimo sprzeciwu senatu. Było to możliwe dzięki temu, że w Zgromadzeniu Narodowym dominują politycy związani z prezydentem Nicolasem Sarkozym nie kryjącym sympatii dla wielkich mediów i posiadaczy praw autorskich.

Francja dążyła także do wprowadzenia takiego prawa na poziomie europejskim. Parlament Europejski wielokrotnie opowiedział się przeciwko takiemu rozwiązaniu. W ostatnim głosowaniu nad Pakietem telekomunikacyjnym także polscy europosłowie zadbali o wprowadzenie poprawek, które gwarantują obywatelom UE, że ich podstawowe prawa nie będą ograniczane bez sądu.

Obywatelom Francji drakońskie prawo grozi nadal. Powstała ustawa w nowej formie, która zakłada, że agencja Hadopi po stwierdzeniu trzykrotnego naruszenia praw autorskich przekaże sprawę do sądu. Sędzia po przesłuchaniu będzie miał prawo wydać decyzję o odcięciu oskarżonego od internetu. Będzie mógł także nałożyć na niego karę pieniężną (do 300 tys. euro) i nawet skazać go na 2 lata więzienia.

Ponadto osoby, które w wyniku "zaniedbania" umożliwiłyby innej osobie pobranie muzyki lub filmu, będą narażone na karę w wysokości do 1500 euro i odcięcie od sieci na miesiąc. Według niektórych źródeł decyzja o odcinaniu od sieci będzie podejmowana w trakcie przyśpieszonego procesu trwającego... 5 minut.

Początkowo twórcy prawa Hadopi zakładali, że będą w stanie blokować 250 tys. abonentów rocznie. Nowa propozycja zakłada wydanie 50 tys. decyzji rocznie, co według rządowego raportu będzie wymagało pracy 109 osób (w tym 26 sędziów) zatrudnionych w pełnymi wymiarze czasu pracy.

Nowa ustawa została już zatwierdzona przez senat i teraz trafi do Zgromadzenia Narodowego. Może zostać przez nie przyjęta w ciągu kilku tygodni. Mimo zmian nadal będzie to najtwardsze prawo antypirackie w Europie, które może stanowić wstęp do cenzurowania internetu na większą skalę.



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać












  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.