Jak informowaliśmy w Dzienniku Internautów jakiś czas temu, Polacy mogą już informować znajomych o swoim położeniu, korzystając z usługi Facebook Places. Teraz jako rozszerzenie do Europy wkracza Places Deals, które pozwala na wykonywanie oszczędniejszych zakupów.
>>Czytaj także: Facemarket, wcześniej znany jako Facebook
:[SONDA]:Całość działa bardzo prosto i wystarczy uruchomić usługę na urządzeniu przenośnym, by sprawdzić, czy okoliczne sklepy, kawiarnie bądź inne punkty usługowe przygotowywały dla nas jakieś promocje. Warto na początku dodać, że usługę Places Deals otworzono w Europie na razie wyłącznie dla Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji, Włoch i Hiszpanii.
Pomysł na tego typu funkcję nie jest nowy i do tej pory był realizowany przez serwisy takie, jak Foursquare (powiadamianie o położeniu) i Grupon (zakupy grupowe). Choć ich pozycja jest – jak na razie – niezachwiana, społecznościowy gigant coraz mocniej depcze im po piętach. Po nieudanym przejęciu Grupona, także Google planuje wejść na rynek zakupów grupowych z serwisem Offers.
:[IMG-6e60c]:Facebook znalazł już w Europie pierwszych partnerów, z których najbardziej znanymi są sieci Starbucks, McDonald’s, Gap czy H&M. Ta pierwsza ma oferować darmową kawę dla wszystkich, którzy zameldują się w jednej z kawiarni, co jest równoznaczne z publikacją informacji o tym wydarzeniu na naszym profilu w Facebooku.
Władze Grupona niezmiennie twierdzą, że są spokojne o przyszłość swojego biznesu i podkreślają, iż Facebook nie wymyślił niczego innowacyjnego w obszarze zakupów grupowych. Społecznościowy gigant nie pobiera jednak żadnej prowizji od sprzedawców, która w Gruponie wynosi aż 50 procent.
Można mieć nadzieję, że wkrótce również Polacy będą mogli korzystać z ofert Places Deals, jednak na razie do dyspozycji pozostaje wyłącznie wprowadzony w ubiegłym roku Facebook Places.





