Konkluzje dotyczące zwalczania cyberprzestępczości zostały przedstawione przez Radę przedwczoraj. Można się z nimi zapoznać czytając 5-stronicowy dokument dostępny na stronie Rady.
>>> Czytaj: UE: Policja zdalnie przeszuka twardy dysk
Rada wyznaczyła sobie cele krótkoterminowe i średnioterminowe. Te pierwsze obejmują:
- zdobycie większej ilości informacji o sprawcach i ich sposobach działania, przy czym Radę interesują różne przestępstwa: naruszenia prywatności, naruszenia własności intelektualnej, atakowanie sieci i systemów, przełamywanie zabezpieczeń, oszustwa finansowe i przestępstwa seksualne;
- konsolidacja i rewizja funkcji przydzielonych platformie cyberprzestępczości prowadzonej przez Europol (EECP) w celu ułatwienia zbierania informacji, przy czym Kraje Członkowskie są wezwane do ustanowienia własnych systemów zgłaszania przestępstw;
- implementacja priorytetów programu Safer Internet 2009-2013 i kontynuowanie pracy nad innymi inicjatywami dotyczącymi bezpieczeństwa w sieci.
Ciekawsze rzeczy znajdziemy jednak w dalszej części dokumentu, mówiącej o celach średnioterminowych. Jest tam mowa m.in. o „przyjęciu wspólnego podejścia w międzynarodowej walce przeciwko cyberprzestępczości, szczególnie w odniesieniu do unieważnienia nazw domen i adresów IP„. Komisja Europejska wspólnie z Krajami Członkowskimi i Europolem została wezwana do pracy w tym zakresie.
W celach średnioterminowych jest też mowa o podniesieniu standardów specjalizacji policji, sędziów i prokuratorów na poziom pozwalający na radzenie sobie z cyberprzestępstwami. Jest też propozycja, aby Komisja Europejska zbadała możliwość utworzenia centrum odpowiedzialnego za wspomniane działania. Trzeba się zastanowić nad obszarem jego działań, finansowaniem i tym, czy miałoby one działać przy Europolu.





