Brunon K. był określany jako „specyficzny wykładowca”. Tak śmieją się z jego działalności internauci:

Przy okazji oberwało się również uczelni…


ZOBACZ DALSZĄ CZĘŚĆ, KLIKAJĄC PONIŻEJ>>
Sam fakt planowanego zamachu, choć w praktyce nie powinien być powodem do żartów, również został humorystycznie przekuty w zestaw memów:


Brunon K. również nie mógł uniknąć żartów, wszak z jego nieudolnych planów ostatecznie nic nie wyszło…



Jakimi narzędziami posługiwał się Brunon K.? Niektóre z nich na pewno macie w swoich domach…


ZOBACZ DALSZĄ CZĘŚĆ, KLIKAJĄC PONIŻEJ>>
Według niektórych doniesień Brunon K. nie miał zamiaru dokonywać zamachu osobiście. Właściwie jego był tylko „bombowy pomysł”…


Jeszcze więcej wątpliwości budzi fakt, że wspólnicy Brunona K. nie zostali zatrzymani. Dlaczego? Oto, co sądzą internauci…



ZOBACZ DALSZĄ CZĘŚĆ, KLIKAJĄC PONIŻEJ >>
Na koniec nie mogło zabraknąć również kilku bardziej oderwanych od rzeczywistości grafik, które jednak również mają swoje ukryte przesłanie:



ZOBACZ RÓWNIEŻ: 11 listopada – przegląd memów, demotów, grafik





