Apple kupuje najwięcej półprzewodników na świecie

10-06-2011, 06:51

To efekt sukcesu jej flagowych produktów - iPhone'a i iPada. Co więcej, przewaga firmy Apple w zakresie zakupu półprzewodników nad kolejnymi konkurentami (największymi są Hewlett-Packard oraz Samsung Electronics) ma w kolejnych latach rosnąć.

Boom na smartfony i tablety trwa w najlepsze, na czym zyskują m.in. producenci komponentów - dotykowych ekranów czy procesorów. Nie dziwi więc, że szybko rośnie zapotrzebowanie chociażby na półprzewodniki. Największym odbiorcą tych ostatnich została w zeszłym roku firma Apple. Wartość zakupiony półprzewodników wyniosła 17,5 mld dolarów. Wyprzedziła ona Hewletta-Packarda oraz Samsung Electronics, które w roku 2009 wydały na to po 10,3 mld dolarów.

>> Czytaj także: Smartfony napędzają sprzedaż półprzewodników

Wśród 10 największych ich odbiorców właśnie Apple zanotowała też najwyższy wzrost zapotrzebowania - o 79,6 proc. Jeszcze w roku 2008 firma zajmowała dopiero szóste miejsce. Warto podkreślić, że tylko Apple pochwalić się może znaczącym wzrostem. W przypadku pozostałych odbiorców zmiany są symboliczne, nieprzekraczające 400 mln dolarów. Hewlett-Packard, Nokia, Panasonic, LG Electronics i Toshiba zanotowały nawet spadki.

Wenlie Ye, analityk firmy IHS, która zbadała rynek, nie ma wątpliwości, że wybicie się Apple'a na pierwsze miejsce jest efektem ogromnej popularności iPhone'a i iPada. Urządzenia te wymagają ogromnych ilości pamięci NAND, którą także znajdujemy w iPodach - dodała. IHS spodziewa się, że w kolejnych latach zapotrzebowanie firmy Steve'a Jobsa rosnąć będzie szybciej niż średnia rynkowa, jej przewaga nad kolejnymi firmami powinna się więc zwiększać.

IHS zauważa także, że Apple oraz HP w gruncie rzeczy działają na zupełnie innych rynkach. O ile bowiem ta pierwsza firma 61 proc. kwoty wydanej na półprzewodniki przeznaczyła na produkty mobilne, jak iPhone czy iPad, o tyle Hewlett-Packard 82 proc. wydatków skierował na komputery stacjonarne, laptopy oraz serwery. Wygrała na tym ta pierwsza firma - rynki smartfonów i tabletów rosną w tempie zdecydowanie szybszym niż komputerów. IHS szacuje zeszłoroczne wzrosty na odpowiednio 62 proc., 900 proc. oraz 14,2 proc.

Firma podkreśla także kolejny, niezwykle istotny aspekt produktów Apple'a. Wszystkie one są ze sobą połączone za pośrednictwem iTunesa, co - dzięki efektowi synergii - sprawia, że niewiele osób myśli o tym, by z nich rezygnować. Kupując bowiem iPhone'a, iPada oraz Maca, zyskują więcej, niż gdyby kupili produkty innych firm.


Źródło: IHS
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy