Według CNN nowe urządzenia z Androidem trafią w pierwszej kolejności do wojskowych, a dopiero później do urzędników wyższego szczebla. Wybór platformy mobilnej firmy Google raczej nie jest zaskoczeniem ze względu na jej otwartą naturę, która pozostawia pole do licznych modyfikacji.
Czytaj także: Yahoo robi porządek w aplikacjach mobilnych
Jak tłumaczy Michael McCarthy z oddziału, który zajmuje się modernizacją sprzętu, urządzenia tego typu testowane są już od niemal dwóch lat. Jak informowaliśmy w ubiegłym roku,urządzenia z Androidem trafiły na pole walki już wiele miesięcy temu, jednak według zapowiedzi wojskowych jest to dopiero początek.
– Armia planuje udostępnić jeszcze 50 nowych telefonów oraz 75 tabletów żołnierzom poza granicami kraju już w marcu tego roku – powiedział McCarthy. Agencje federalne oraz wykonawcy rządowi mają natomiast otrzymać smartfony, by „wysyłać i odbierać depesze rządowe, gdy znajdują się z dala od swoich biur”.
Osoby zajmujące się rozwijaniem programu związanego z Androidem mają nadzieję, że odpowiednie narzędzia związane z zabezpieczeniami uda się im w przyszłości przygotować również dla innych popularnych platform. Wiele osób czeka przede wszystkim na analogiczne innowacje w smartfonie iPhone, jednak zdaniem witryny TheNextWeb na to trzeba będzie jeszcze trochę zaczekać.





