Assange powiedział w wywiadzie dla tygodnika „New Statesman”, że wstrzymał publikację tych depesz na wszelki wypadek i traktuje je jako rodzaj polisy ubezpieczeniowej, gdyby coś mu się miało stać, np. gdyby został wydany władzom szwedzkim lub gdyby jego życie znalazło się w niebezpieczeństwie.
Jeśli mnie lub Wikileaks coś się stanie, to dokumenty zatrzymane jako polisa ubezpieczeniowa zostaną opublikowane – zagroził Assange.
Wikileaks jest w posiadaniu ok. 250 tys. dyplomatycznych depesz USA, z czego opublikowanych zostało dotąd niespełna 2,5 tys. Około 500 depesz odnosi się do organizacji medialnej i są wśród nich depesze na temat Murdocha oraz jego News Corp. – ujawnił 39-letni Australijczyk, nie podając żadnych konkretów.
Więcej szczegółów w Gazecie Prawnej w artykule pt. Assange ma materiały kompromitujące Ruperta Murdocha
PAP






