Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
SG

Łukasz Urynowicz
Eee... nic takiego. ;) No, może wspomnę tylko, że udzielam się tu i ówdzie, i bardzo lubię gry komputerowe oraz Web 2.0.

Lukaszeq

 

Nick:Lukaszeq
Wiek: ukryty, dostępny po zalogowaniu.
E-mail: ukryty, dostępny po zalogowaniu.
Moja strona:http://lukaszeq.pl
  • 07-01-2011, 23:57
    Blog w proszku

    Witajcie w nowym roku! W drugą dekadę XXI wieku weszliśmy z przytupem na dwie nóżki, a dźwięk, jaki się spod obcasów wydobył, brzmiał jak “F” i “B”. To nowe dziesięciolecie bardzo przyjemnego obdzierania siebie z resztek prywatności i dywersyfikacji działalności internetowych molochów. W końcu człowiek zmierza ku chmurom. Ku chmurze. Dziś jednak nie opowiem bajeczki [...] więcej

  • 06-10-2010, 21:55
    Wojna z dupalaczami

    Miało być bez polityki, ale niestety nie mogę się powstrzymać. Kolejny głos w sprawie, który nic nie zmieni. Tak… Chociaż… Dlaczego tak myślę? Przecież mogę pomóc rządowi z szybszym uporaniem się ze sprawą – tworząc dodatkową listę środków, które wpływają destrukcyjne na ludzki organizm! Zakażmy ich wszystkich, a ludziom będzie się żyło lepiej i dostatniej. [...] więcej

  • 28-09-2010, 22:36
    Dobra piątka dla Linuksa #1

    Tych programów dla Linuksa nie znasz, a jeśli znasz, to przynajmniej nie znajdziesz ich w standardowych repozytoriach Ubuntu. Małe programy nierzadko są niezwykle użyteczne – ich twórcy z reguły skupiają się na funkcjach, o których nie pomyśleli projektanci systemu operacyjnego czy wielofunkcyjnych kombajnów. Jeżeli nie jesteś czytelnikiem popularnych blogów poświęconych Linuksowi, zapraszam cię na krótki, [...] więcej

  • 27-09-2010, 21:50
    Odkładam wojnę na jutro

    Ona tu jest. Ciągle. Dopiero niedawno dowiedziałem się, z kim tak naprawdę mam do czynienia. Ogarnęło mnie przerażenie: ona towarzyszy mi od lat i bez mojej wiedzy wypija ze mnie wszystkie soki, jak jemioła żerująca na zdrowym organizmie drzewa. Teraz zdałem sobie sprawę z kim mam do czynienia. Co gorsze, nie mam zielonego pojęcia, jak [...] więcej

  • 31-08-2010, 21:00
    Blog Day 2010 [aktualizacja]

    Wpis lekko fake’owany, bo antydatowany, lecz nie timing, a chęć szczera zrobi z ciebie pr0 blogera. Oto pięć blogów, na które często zaglądam. Co interesujące, niektórych autorów wymienionych poniżej serwisów miałem okazję poznać osobiście i dzięki temu mogłem się przekonać, że ich osobowości i pasje w znakomity sposób przekładają się na jakość ich tekstów. Nie [...] więcej

  • 21-07-2010, 22:20
    Wikimania 2010

    Minął już ponad tydzień od zakończenia Wikimanii 2010 – międzynarodowej konferencji Wikimedia. Zapewne dla większości z Was nieobce jest słowo Wikipedia, a i pewnie zdarzyło się Wam z niej nie raz skorzystać (chyba, że wasz chomik nie napędza prądnicy tak, by zasilić komputer). Ale czy zastanawialiście się kiedyś, jak to się dzieje, że w sieci [...] więcej

  • 01-07-2010, 22:10
    Ćwir! Ćwir! Flak!

    Miałem pisać o zakończonych dwa tygodnie temu targach E3, lecz wrażenia z imprezy (na której “byłem” dzięki GameTrailers) pozostawię sobię na następną notatkę. Już teraz z ręką na sercu powiem, że nie uniknąłem konferencyjnej podniety i dziarsko tweetowałem co 2 minuty z rewelacją ujawnioną podczas streamowanych na żywo konferencji. Właśnie: tweetowałem – a nie strzeliłem [...] więcej

  • 06-06-2010, 21:13
    Rutynoskorbin

    Bardzo łatwo jest wpaść w rutynę. Błogosławieni ci, którzy nie poddają się po drugim kroku w ciągu logicznym “koncepcja – realizacja – kontynuacja”. Twardzi są, nie mientcy. A może jednak są prawdziwymi wizjonerami lub mają ciekawy żywot obfitujący w anegdotki niczym cylinder magika w króliki? Zazdroszczę fuksa. Brawo! Pytanie retoryczne zadane, wstęp jako-tako odwalony. Zacząłem [...] więcej

  • 10-03-2010, 16:08
    Przyszłość czytania

    Taki właśnie tytuł nosi artykuł z okładki marcowego Fortune. Zaskoczy on osoby czerpiące wiedzę o świecie wyłącznie z malutkiego lufciku na świat, otwieranego codziennie o 19:30. Dlaczego? Bo nie będzie tu lamentu nad kondycją czytelnictwa Polaków (choć faktycznie: jest nędza), ani elaboratów psychologów do wynajęcia, bezdyskusyjnie obarczających internet i “pokrewne szatany” za źródło ww. stanu. [...] więcej

  • 09-02-2010, 22:36
    Zawód: kryminalista

    Niepojęte jest dla mnie to, że w naszym kraju ciągle rażąco zaniedbywani są przestępcy. Nie mają prawa do opieki zdrowotnej, ani do emerytury i renty. Nie odprowadzane są za nich składki do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a na dodatek są prześladowani przez policję – na szczęście w bardzo ograniczonym zakresie. Skąd takie wnioski? W dniu dzisiejszym [...] więcej

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: