Pierwszy tablet z Ubuntu zobaczymy w lutym(?)

, 20-01-2016, 09:21

Idea Ubuntu na smartfonach nigdy nie zrobiła furory, ale może Ubuntu na tabletach przyjmie się lepiej? Na targach Mobile World Congress prawdopodobnie zobaczymy tablet, na którym da się uruchamiać również takie aplikacje jak Gimp.

Pod koniec lutego w Barcelonie odbędą się targi Mobile World Congress. Wtedy prawdopodobnie zobaczymy pierwszy prawdziwy tablet z Ubuntu. Urządzenie zostanie zaprezentowane przez firmę BQ, która już wcześniej opracowała smartfony z Ubuntu.

O planach BQ doniósł hiszpański serwis Xataka.

Mobilny Ubuntu

Stojąca za Ubuntu firma Canonical nie od dziś stara się realizować wizję popularnego Linuksa na urządzeniach mobilnych. Trzy lata temu firma przedstawiła mobilny system Ubuntu for phones, a krótko potem zaprezentowała wersję dla tabletów. Potem - w lipcu 2013 roku - przedstawiono projekt zaawansowanego smartfona Edge z Ubuntu i Androidem na pokładzie. W serwisie Indiegogo internauci dali 12,8 mln dolarów na ten projekt, ale niestety było to mniej niż kwota wymagana do zrealizowania projektu. 

W roku 2014 zapowiedziano wprowadzenie na rynek smartfonów z Ubuntu od firm BQ i Meizu. Obecnie dostępne są urządzenia BQ (Aquaris E5 HD oraz Aquaris E4.5) i możecie się z nimi zapoznać na stronie Ubuntu.

Tablet, na którym ruszy Gimp?

Tabletu z Ubuntu ciągle brakowało. Jeśli potwierdzą się wszystkie oczekiwania i plotki, urządzenie to umożliwi korzystanie z wszelkich graficznych programów dostępnych w repozytoriach Ubuntu, z Gimpem włącznie. Michael Hall z firmy Canonical już w październiku opublikował na Google Plus zrzut z Gimpem działającym na urządzeniu mobilnym. Oczywiście używanie tego programu na urządzeniu tak małym jak smartfon będzie zawsze koszmarem, ale tablet z Ubuntu to już byłoby coś. 

Plotki mówią też, że tym pierwszym tabletem z Ubuntu może być model Aquarius M10. Jest to urządzenie z 10-calowym ekranem o grubości 8,2 mm, ważące 470 gramów. Posiada 2 GB RAM, ośmiordzeniowy procesor (1,3 lub 1,5 Ghz w zależności od wersji), kamerę 5 lub 8 MP z tyłu i 2 MP z przodu. Z pewnością jest urządzeniem wystarczającym do uruchomienia i korzystania z Ubuntu. 

Poniżej film z marca ubiegłego roku, który pokazuje jak według Caonical może wyglądać przechodzenie między trybem biurkowym i mobilnym na urządzeniu z Ubuntu. Na tym filmie również widzimy Gimpa.

Ubuntu szedł właściwą drogą?

Idea mobilnego Ubuntu nigdy nie zrobiła wielkiego szału, choć zawsze miała wielu kibiców (chyba więcej, niż ludzi naprawdę gotowych używać mobilnego Ubuntu).  Nadal w świadomości wielu osób Ubuntu jest czymś kojarzącym się PC-tem, pomimo całkiem ładnie zarysowanej wizji współpracy różnych urządzeń z Ubuntu. 

Czy popełniono jakieś błędy? Niektórzy komentatorzy od dawna narzekają, że Canonical nie współpracuje z czołowymi firmami jak np. Samsung. W przeszłości założyciel Canonical Mark Shuttleworth tłumaczył, że lepiej współpracować z firnami, dla których Ubuntu będzie "znaczącą częścią ich opowieści".

Poza tym Ubuntu nigdy nie chciał być prawdziwie mobilny. Mark Shuttleworth zawsze widział go jako system do wykonywania bardziej złożonych zadań, który bardziej przeniesie biurko na urządzenie mobilne niż sam stanie się prawdziwie mobilny. Wyrazem tej idei był również interesujący projekt Ubuntu dla Androida

Może dopiero teraz przyszedł czas na ideę Ubuntu? Na rynku jest więcej urządzeń hybrydowych. Coraz więcej osób jest w stanie przyjąć do wiadomości, że tablet może służyć do pracy. Smartfony z Ubuntu szczególnie nie chwyciły, ale może to właśnie tablet byłby dobry dla tego systemu? 

Można też zadać inne pytanie. Czy rynek mobilny potrzebuje prawdziwie otwartej alternatywy dla istniejących rozwiązań? Nie raz już mówiono, że taka alternatywa jest niezbędna. Przedstawiano odpowiednie ideologiczne objaśnienia. Z drugiej strony trudno oprzeć się wrażeniu, że częściowo otwarty Android po prostu zaspokaja cześć potrzeb związanych z istnieniem otwartej alternatywy. Dążenie do stworzenia tabletów z otwartym systemem jest ciągle interesujące, ale nie wydaje się jeszcze teraz drogą do znacznego przełomu. Może w przyszłości będzie inaczej?

Czytaj także: Skąd otwarte projekty od Microsoftu i Apple? Open source liczy się jak nigdy


Komentuj na Facebooku
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać



fot. ePUAP





  
znajdź w serwisie

RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2016 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.