
@marximus: Na kogo głosuje druga połowa tych mądrzejszych Polaków? ;-)

Drodzy Koledzy Forumowicze DI! Śledźcie wyniki wyborów na Podlasiu i patrzcie czy Polacy na Podlasiu nauczyli się czegoś powiedzmy w ciągu co najmniej ostatnich dwóch lat.

@gor: Moi również. Memu ojcu UB przykładała nawet pukawkę pod brodę, gdy miał 16 lat. Potem 2x, żeby zostać dyrektorem zalecali wstąpienie do PZPR. Nie zrobił tego, a dziś mamy ekspertów w świecie polityki kontynuujących tradycje PZPR, albo populistów i odpady z dawnej Solidarności...
[cytat] - To zdarza się dość często, ale DDoS to nic innego jak usiłowanie zablokowania strony a nasi administratorzy świetnie sobie z tym radzą - mówi z kolei Urbański.
Zastanawiam się jak :P
Jeśli DDos jest z Polski lub innego kraju UE lub USA to i można namierzyć źródło ataku odciąć je i postawić winnemu zarzuty (o ile znjadzie się winny a nie okaże się, że nic na ten temat nie wiedział bo ktoś włamał się na jego komputer).
Lecz jeśli atak DDos jest zrobiony w sposób "profesjonalny" to mogą walczyć ile tylko chcą a i tak nic z tym nie zrobią. Atak taki może np. być prowadzony z Chin i proszę bardzo go zlikwidować :D jeśli Chiny nie uznają żądań innych państw.
Taką bzdurę może wypowiedzieć tylko ktoś kto nie ma bladego pojęcia na czym taki atak polega.
Najogólniej rzecz biorąc wysyła sie do danego serwera jak najwięcej żądań ustanowienia nowego połacznia. Serwer odbiera takie żadanie rezerwuje na jego obsłużenie zasoby (czas procesora, pamięć etc.) i wysyła potwierdzenie gotowości do transmisji i oczekuje na potwierdzenie, że potwierdzenie zostało odebrane i dalsze instrukcje z tym, że potwierdzenie nigdy nie nadejdzie :P. I tak w kółeczko, aż serwer się "zapcha". Jeśli jeszcze dodatkowo liczba tych żądań przewyższa możliwości łącza (jak to było w tym wypadku) to już na 100% nikt oprocz ataku DDos nie uzyska dostępu do danej strony.
Nie jestem ekspertem od sparw sieci ale stwierdzenie, że adminstratorzy serwera sobie poradzą rozbawiło mnie do łez :D.
Swoją drogą napisy.org pewnie odżyją gdzieś na jakimś serwerze w kraju gdzie nie będzie go można ścigać :D lub nie ma umów o wymianie informacji i co wprowadzą cenzurę internetu ? Zablokuja adres na ruterach krańcowych ? A ile ich to będzie kosztować ? Ekspeci już wyliczyli wstępnie ile by kosztowało zablokowanie treści pornograficznych w samym tylko polskim internecie a światowy to już bajońskie sumy. :P
Kto na tym zyskuje ? Tylko wielkie firmy wydawnicze a na pewno nie artyści i twórcy :P
Nie wszystkim da się "sterować" i mieć pod kontrolą :P.
Zajeli by się lepiej poważniejszymi sparwami jak np. pornografia dziecięca w internecie albo łapaniem przestępców ale z tego przecież nie byłoby takich "profitów".

@fault: Można przed takim DDoS zabezpieczyć się w taki sposób, że nie przyjmować zupełnie prób nawiązań połączenia jeśli zostanie przekroczony jakiś pułap w pewnym niedługim okresie czasu. Łącze i tak zapchają, ale operator powinien w takim przypadku pomóc klientowi korzystającemu z jego usług.
Dziękuje Policji w imieniu mojej mamy. W wyniku komplikacji przy usuwaniu nerek podano mamie gentomecynę (chyba), i było tego tak dużo że straciła słuch. Tam gdzie mieszka jakość sygnału telewizyjnego jest na tyle niska że napisy z telegazety się nie wyświetlają. Co jakiś czas zawoziłem jej nagrane seriale (puszczane na AXN - mam cyfrę) a napisy brałem z napisy.org . Teraz muszę sam się przekwalifikować i zostać tłumaczem. "lepiej 9 winnych uniewinnić niż jednego niewinnego stracić" (czy jakoś tak). A u nas moją głuchą mamę pozbawiają radości życia. Co ona takiego policji czy tym firmom zrobiła? Komu ma się poskarżyć. Dlaczego w imie czyichś biznesów pozbawia jej się praw człowieka. Kto obroni jej prawa? Może policja? "...znikoma szkodliwość społeczna..." pewnie usłyszę i nie przyjmą zgłoszenia by nie psuć statystyk.
@fault: wiem doskonale na czym polega DDOS - moze zostac przeprowadzony poprzez zwykle ICMP albo atak na port np. TCP 80. z tego co slyszalem ma nastapic zmiana prawa iz samo skanowanie itp bedzie karalne co jest glupota. w stanach tez nad tym dyskutowali i zrezygnowali z tej opcji. po pierwsze moze byc tak ze zwykly admin zrobi 'ping policja.pl' i co? dostanie 2 lata za bycie informatykiem. po drugie musza udowodnic mi ze bylo to moje celowe dzialanie a nie np infekcja komputera pracujacego jako zombie w sieci botnet - nie sa w stanie...


Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.