Co się stanie, gdy dron naprawdę uderzy w samolot?

, 02-03-2016, 11:41

Specjaliści od lotnictwa domyślają się efektów kolizji z dronem. Brytyjscy piloci chcieliby czegoś więcej - przeprowadzenia testów, które niestety tanie nie będą.

Dziennik Internautów już nie raz pisał o incydentach lotniczych z udziałem dronów. W sierpniu ubiegłego roku amerykańska Federalna Administracja Lotnictwa poinformowała, że w USA takich przypadków było 650 tylko od początku 2015 roku do sierpnia.  

Nie mniej zatrważające dane podaje Brytyjskie Stowarzyszenie Pilotów Linii Lotniczych (BALPA). Tylko w grudniu było 7 incydentów z dronami, z czego 4 zostały zaklasyfikowane do kategorii A (poważne zagrożenie kolizją). W jednym przypadku dron bardzo zbliżył się do Boeinga 737 wznoszącego się w pobliżu Stansted. Odnotowano też incydent kategorii A w pobliżu lotniska Heathrow. 

Dron nie jest miękki jak ptak

Co się stanie, jeśli dron naprawdę uderzy w samolot? Tego nie wiemy i jest to pewien problem. Jak podaje Sky News, BALPA wystąpiła do władz z prośbą o przeprowadzenie odpowiednich badań. Lotnicy mają już pewną wiedzę na temat skutków zderzeń z ptakami, ale trudno wyciągać z tego wnioski. Ptaki mogą latać stadnie, ale z drugiej strony nie są zrobione z metalu i nie mają w środku baterii litowo-jonowej z pewnym ładunkiem energii. 

Oczywiście specjaliści mają pewne domysły. Steve Landells - cytowany przez Sky specjalista - najbardziej obawia się uszkodzenia silników oraz przednich szyb kabin samolotów. Wpadnięcie drona w silnik mogłoby spowodować niekontrolowany rozrzut wielu metalowych części. Samolot może lecieć bez jednego silnika, ale latające z niemałą prędkością metalowe kawałki mogą uszkodzić pojemniki z paliwem i przewody hydrauliczne. Mogą też uderzyć w kabinę pilotów.

Bateria drona uderzająca w przednią szybę prawdopodobnie mogłaby ją rozbić. W kabinie znalazłoby się nagle wiele kawałków szkła poruszających się z dużą prędkością.

Przeprowadzenie stosownych testów może kosztować nawet 250 tys. funtów.

Prawo, czipy, geobariery...

Obecnie w różnych miejscach na świecie rozważa się zmianę prawa oraz prowadzenie kampanii informacyjnych. Warto odnotować, że Parlament Europejski pracował już nad unijnym prawem dla dronów. Europosłowie uznali, że drony powinny być wyposażone w czipy identyfikacyjne i powinny być zarejestrowane. Czipy identyfikacyjne powinny pomóc przy dochodzeniach w sprawie wypadków. Powinna istnieć technologia wykrywania i unikania kolizji z samolotami. Posłowie uważają też, że należy rozwinąć technologię geobarier, która powstrzymywałaby drony przed lataniem w określonych miejscach (np. w pobliżu lotnisk).

Poza tym poszukiwane są sposoby na uziemianie niebezpiecznych dronów. Mogą to być specjalne radiowe karabiny, ale równie dobrze może to być także... duże drapieżne ptaki.

Trzeba też pamiętać, że drony mogą być niebezpieczne dla ludzi chodzących po ziemi. Przekonał się o tym narciarz, który o mało nie oberwał dronem i nie tylko on.


Komentuj na Facebooku
Komentarze
comments powered by Disqus
To warto przeczytać








  
znajdź w serwisie

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Grudzień 2016»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 1234
567891011
12131415161718
19202122232425
262728293031 
Jak czytać DI?
Newsletter

Podaj teraz tylko e-mail!



RSS
Copyright © 1998-2016 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.