Alarmująco niewielka liczba firm uważa, że będą one w stanie całkowicie odzyskać dane po infekcji typu ransomware - wynika z badań przeprowadzone przez firmę Tripwire.
Coraz więcej firm i organizacji będzie w najbliższej przyszłości stawać w obliczu podjęcia trudnej decyzji o zapłaceniu okupu cyberprzestępcom, którzy zainfekowali ich systemy oraz zaszyfrowali kluczowe dane, zamiast po prostu odzyskać utracone dane z bezpiecznej kopii zapasowej.
Firma zapytała 200 specjalistów cyberochrony biorących udział w konferencji RSA 2016 w San Francisco o to, jak bardzo są pewni tego, że są w stanie odzyskać równowagę po infekcji ransomware i utracie ważnych danych.
Tylko 38% pośród ankietowanych firm stwierdziło, że są "bardzo pewni" i mogą w pełni dojść do siebie po takim ataku. 49% było „średnio pewne”, a tylko 13% badanych przyznało, że nie będą mogli oni powrócić do pierwotnego stanu. Wyniki badań mogą oznaczać, że wiele firm nie postępuje zgodnie z najlepszymi zaleceniami, niezbędnymi, aby zmniejszyć prawdopodobieństwo zainfekowania oraz zwiększyć szansę pomyślnego odzyskania danych w przypadku, kiedy szkodnikowi ransomware udaje się zaatakować ich systemy, uważają eksperci Bitdefender.
Rada "po prostu opłacić haracz" nie opłaca się nikomu z nas. Zwiększa jedynie i tak już bardzo wysokie ryzyko przyszłych ataków.
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.