Na mocy artykułu 82 Ustawy Prawo telekomunikacyjne Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej może wyznaczyć przedsiębiorcę do świadczenia usługi powszechnej, której zakres także określa odpowiednia ustawa. Zgodnie z decyzją z 5 maja 2006 roku takim przedsiębiorcą została Telekomunikacja Polska. Od tego dnia jest ona zobowiązana do świadczenia usługi powszechnej.
Do usługi powszechnej zaliczamy:
- przyłączenie pojedynczego zakończenia sieci w głównej lokalizacji abonenta z wyłączeniem sieci cyfrowej z integracją usług (ISDN),
- utrzymanie łącza abonenckiego z zakończeniem sieci w gotowości do świadczenia usług telekomunikacyjnych,
- połączenia telefoniczne krajowe i międzynarodowe, w tym do sieci ruchomych, obejmujące także zapewnienie transmisji dla faksu oraz transmisji danych, w tym połączenia do sieci internet,
- udzielanie informacji o numerach telefonicznych oraz udostępnianie spisów abonentów,
- świadczenie udogodnień dla osób niepełnosprawnych,
- świadczenie usług telefonicznych za pomocą aparatów publicznych.
>> Czytaj także: UE: Internet powszechny do 2013 roku?
Ponieważ jednak ww. składniki usługi mogą być deficytowe, ustawa przewiduje, że wyznaczony przedsiębiorca może złożyć wniosek o dopłatę pokrywającą stratę. Telekomunikacja Polska złożyła już trzy takie wnioski – za lata 2006, 2007 i 2008.
30 czerwca br. wpłynął do Urzędu Komunikacji Elektronicznej wniosek za rok ubiegły. Narodowy telekom domaga się rekompensaty w wysokości 236 166 485,33 zł netto. Poprzednie wnioski zostały przez Prezesa UKE odrzucone, wciąż toczą się postępowania administracyjne. TP nie rezygnuje bowiem z dopłat. Łączna kwota, którą chce otrzymać, to już ok. 0,8 mld złotych.
Obecnie trwa procedura wyboru biegłego rewidenta, który dokona analizy dokumentacji przedstawionej przez Telekomunikację Polską. Termin składania ofert upływa 8 lipca. Po dokonaniu oceny Prezes UKE wyda decyzję.





