Tag keyloggery

Piractwo wcale nie jest takie atrakcyjne: dlaczego warto wybierać licencjonowane oprogramowanie

Piractwo wcale nie jest takie atrakcyjne: dlaczego warto wybierać licencjonowane oprogramowanie

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że pobieranie zhakowanego oprogramowania to "zbrodnia doskonała". No i co w tym złego? To tylko program, który można zdobyć za darmo. Pieniądze zawsze można wydać na coś innego. Właśnie tak myśli wielu użytkowników, również w Polsce, gdzie rynek oprogramowania dynamicznie rośnie, a wraz z nim - liczba nielegalnych kopii.

Przejmowanie smartfonów za pomocą fal radiowych. Keyloggery istniały już w latach 70 XX w. Przegląd wydarzeń dot. e-bezpieczeństwa – 16.10.2015

przegląd prasy, e-Bezpieczeństwo - nowy cykl w DI

Z dzisiejszego przeglądu dowiecie się m.in. o nowej metodzie hakowania urządzeń mobilnych z wykorzystaniem Siri lub Google Now, o pierwszych keyloggerach umieszczanych w maszynach do pisania, o możliwościach NSA w zakresie odszyfrowywania globalnego ruchu VPN i SSH oraz wiele więcej.

Niemieckie landy szpiegowały obywateli

Niemieckie landy szpiegowały obywateli

Hakerzy współtworzący Chaos Computer Club (CCC) zamieścili na swojej stronie wiadomość, która zelektryzowała nie tylko niemiecką opinię publiczną, ale i całą branżę antywirusową. Badacze-amatorzy wykryli konia trojańskiego R2D2, który według nich był wykorzystywany do pozyskiwania informacji pochodzących z komputerów niemieckich obywateli. Wkrótce po tym pięć niemieckich krajów związkowych przyznało się do stosowania oprogramowania szpiegującego.

Socjotechnik z keyloggerem, czyli jak się bronić przed kradzieżą hasła

formularz logowania

Scenariuszy pozyskiwania haseł do systemów bankowości internetowej jest dużo, a wachlarz wykorzystywanych w tym celu metod ogranicza jedynie pomysłowość osoby, która gromadzi takie dane. Specjaliści ds. bezpieczeństwa zwracają uwagę, że wiele stosowanych obecnie sposobów wyłudzania poufnych informacji opiera się na starej, dobrej socjotechnice, nazywanej też inżynierią społeczną. Wykorzystywał ją jeszcze Kevin Mitnick, jeden z najbardziej znanych komputerowych włamywaczy, skazany za swoje przestępstwa na wieloletnie pozbawienie wolności. To się może wydawać dziwne, ale potrzebne mu uprawnienia Mitnick zdobywał zwykle… prosząc o nie.