W Senacie słyszę, że „w internecie jest się bezkarnym”. Trochę mnie to martwi

Jeśli w XXI wieku polityk zasiadający w Senacie wierzy w pełną bezkarność w internecie to... chyba mamy problem.

Jeśli w XXI wieku polityk zasiadający w Senacie wierzy w pełną bezkarność w internecie to... chyba mamy problem.

Rok 2015. Prawa autorskie doszły do takiego absurdu, że wydrukowanie liczby na koszulce może być przedmiotem roszczeń posiadaczy praw autorskich. Jest w tym coś orwellowskiego, szczególnie jeśli ta liczba to 1984.

Projekt nowelizacji prawa autorskiego już jest. Zmienią się nieco przepisy o dozwolonym użytku i wprowadzone zostaną zasady korzystania z dzieł osieroconych i niedostępnych w obrocie handlowym.

Istnieje różnica miedzy czerpaniem wiedzy a kopiowaniem informacji z internetu. To pierwsze może Ci pomóc w przygotowaniu prezentacji z języka polskiego. To drugie może być powodem porażki. Warto więc wiedzieć, jak korzystać z zasobów internetu, aby nie pogorszyć swojej sytuacji.

Piotr Miączyński użył w tytule bloga słów Kazika. Potem otrzymał pismo od jego prawników z prośbą o zaprzestanie naruszenia. Wiadomo już, że artysta "nikogo nie chce obdzierać ze skóry", ale po całej sprawie pozostaje kilka ważnych pytań.
W internecie pojawiła się baza wypowiedzi czołowych amerykańskich polityków, które dotyczyły konieczności zbrojnej interwencji w Iraku. W ocenie organizacji Center for Public Integrity, śledząc te wypowiedzi można szybko przekonać się, że politycy składali wiele fałszywych oświadczeń, aby tworzyć w mediach atmosferę zagrożenia.