Reklama internetowa czy handel online mają za sobą całkiem udany 2009 rok. Tego samego nie mogą powiedzieć jednak producenci telefonów komórkowych, komputerów czy serwerów. Nabywcami tych ostatnich są w zdecydowanej większości firmy, a te bardzo ostrożnie podchodziły do inwestycji w infrastrukturę komputerową. Nie były to bowiem wydatki priorytetowe.
>> Czytaj więcej o wynikach finansowych firm
Firma Gartner opublikowała właśnie wyniki sprzedaży serwerów za czwarty kwartał 2009 roku. Wartość sprzedaży wyniosła w tym okresie 12,61 mld dolarów i była o 3,5 procent niższa niż rok wcześniej. Czołówka zestawienia największych producentów się nie zmieniła – prowadzi IBM przed HP. Jednak różnica między nimi uległa znacznemu zmniejszeniu – ta pierwsza zanotowała bowiem spadek wartości sprzedaży o 5,9 procent, podczas gdy druga – wzrost o 0,4 procenta. Udziały firm w rynku wynoszą obecnie odpowiednio 32,7 oraz 31,3 procent.
Największy spadek w ciągu roku zanotowała firma Sun Microsystems – aż o 23,5 procent. Udało jej się jednak utrzymać czwartą pozycję na rynku.
W okresie od października do grudnia ubiegłego roku nabywców znalazło 2,26 mln serwerów – o 4,5 procent więcej niż rok wcześniej. Przy jednoczesnym spadku przychodów oznacza to jedno – firmy, nie chcąc doprowadzić do pogorszenia swojej pozycji na rynku, oferowały swoje produkty w bardziej atrakcyjnych cenach. Zyskali na tym na pewno ci, którzy w zeszłym roku na zakupy się jednak zdecydowali.
Najwięcej serwerów sprzedała firma HP – ponad 717 tysięcy, notując przy tym wzrost o 3,8 procent. Na drugim miejscu utrzymał się Dell (485 tys., wzrost o 4,4 procent), na trzecim IBM (320 tys., wzrost o 10,5 procent). Sun Microsystems sprzedała o 23,8 procent mniej serwerów, spadła na piąte miejsce w zestawieniu.
Gartner szacuje, że w całym 2009 roku ilość sprzedanych serwerów spadła o 16,6 procent, natomiast wartość przychodów o 18,3 procent w porównaniu z rokiem poprzednim. W roku bieżącym firma spodziewa się wzrostu liczby sprzedanych serwerów na poziomie 5-10 procent, przychody jednak dalej mają być niższe.





