W ostatnich dniach coraz częściej pojawiały się plotki o tym, że smartfon Galaxy S III może być wyposażony w technologię wyświetlania obrazu 3D. Miało to przy okazji tłumaczyć, czemu Samsungowi zajmuje tyle czasu przygotowanie nowego urządzenia.
Czytaj także: Samsung podwoił zyski w ciągu roku
Jak zauważa serwis Engadget, do tej pory jedynymi urządzeniami, które zaznały trójwymiarowej technologii, są smartfony oznaczone jako GT-i9300 oraz GT-i9308. Wygląda na to, że na razie nie czeka nas zalew przenośnych gadżetów, które starałyby się imitować powierzchnię 3D.
– Pomimo tego, że Samsung Electronics wciąż eksploruje nowe technologie w urządzeniach mobilnych, nie mamy na razie planów załączenia wyświetlaczy oferujących technologię 3D w naszych nadchodzących smartfonach – poinformował południowokoreański producent w rozmowie z serwisem Engadget.
– Jak dla mnie, świetne informacje! – napisał w komentarzu jeden z internautów. – Nie potrzebuję tego typu dodatków w moim telefonie. Podobne reakcje przeważają, a zatem wygląda na to, że strategia Samsunga jest jak najbardziej słuszna.
Nowy Galaxy S III, choć nie będzie wyposażony w ekran 3D, ma być zasilany 4-rdzeniowym procesorem Exynos produkcji Samsunga. Bez wątpienia w urządzeniu znajdziemy również bardzo duży ekran, a cały smartfon ma być cieńszy od poprzedniej wersji.





