Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami posłowie Ruchu Palikota utworzyli w Sejmie parlamentarny zespół ds. analizy skutków podpisania porozumienia ACTA. Jego szefem został Wincenty Elsner, a wiceszefem - Artur Górczyński.
Do zadań powstałego we czwartek zespołu będzie należeć m.in. ocena prawidłowości i zasadności działań rządu, które doprowadziły do podpisania ACTA, a także ocena skutków ewentualnej ratyfikacji tego porozumienia. Elsner podkreślił w rozmowie z PAP, że Ruch Palikota chce zbudować silny zespół ekspercki, który "zdiagnozuje sytuację i powie na poziomie eksperckim, a nie takim medialnym, czym jest ACTA i jakie zagrożenia niesie".
Szef nowo utworzonego zespołu zapowiedział nawiązanie kontaktu ze środowiskami, które "zostały pominięte w dotychczasowych negocjacjach". Jeżeli uznamy, że to porozumienie nie powinno wejść w życie, to wówczas będziemy starali się zbudować większość parlamentarną dla odrzucenia tego porozumienia - zapewnił Elsner.
W pierwszym posiedzeniu zespołu wzięło udział ponad 20 posłów Ruchu Palikota. Podkreślali oni jednak, że chętnie widzieliby w swoim gronie także członków innych ugrupowań. Jak wspomnieliśmy, wybrano już część władz zespołu - przewodniczącego i jednego wiceprzewodniczącego. Z wyborem pełnego składu posłowie postanowili zaczekać, licząc na dołączenie do zespołu posłów z innych klubów.
Od działań Ruchu Palikota odcięli się już wcześniej organizatorzy manifestacji przeciwko ACTA (dziś przez Polskę ma przetoczyć się kolejna ich fala - mapkę zbliżających się protestów w całej Europie można znaleźć m.in. na stronie stopacta.com.pl). O swej apolityczności zapewniały też osoby koordynujące zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie ratyfikacji ACTA.
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
|
|
|
|
|
|
|
|
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.