Piraci odpowiadają badaniami na pomyłki MPAA

10-07-2008, 07:48

Piractwo nie ma wpływu na sprzedaż biletów w kinach – wynika z badań przeprowadzonych przez amerykańską Partię Piratów. Można mówić oczywiście, że badania tej organizacji są tendencyjne, ale z pewnością nie mniej tendencyjne niż oszacowania organizacji MPAA, które – jak potwierdziła MPAA – zawierały błędy.

Partia Piratów kojarzy się głównie ze Szwecją. Tego typu ugrupowanie działa też w Polsce, Belgii, Włoszech i Francjia, od stycznia bieżącego roku także w USA. Teraz przyszedł czas na to, aby o amerykańskiej Partii Piratów zaczęło sie mówić głośniej.

Na początku tego roku walcząca z piractwem organizacja MPAA wydała oświadczenie, w którym przyznała się do błędu w badaniach przeprowadzonych na jej zlecenie przez firmę LEK. Wyniki tych badań były zdecydowanie zawyżone. W roku 2005 wykazano, że 44% strat przemysłu rozrywkowego to efekt piractwa jakiego dopuszczali się studenci. W roku 2007 poprawiono metodologię badań i okazało się, że chodziło o 15%.

Oświadczenie rozzłościło Andrew Nortona, który prowadzi US Pirate Party. Dla serwisu TorrentFreak skomentował on sprawę w takimi słowami:

- Byłem zmęczony oglądaniem tego w każdej wiadomości prasowej wiedząc, że nie ma żadnych dowodów na poparcie ich (wyników badań – red.). Mogli powiedzieć, że straty wyniosły 20 mld USD gdyby doszli do wniosku, że mogą tak blefować. Smutnym faktem jest to, że media i politycy przedstawiali te liczby jako fakty (...) gdybym ja powiedział, że udało mi sie zmienić ołów w złoto, zostałbym zbombardowany prośbami o udowodnienie tego.

Ostatecznie Norton zadecydował, że Partia Piratów powinna przeprowadzić własne badania. Tak też zrobił i wyniki tej pracy opublikowano przedwczoraj. Partia Piratów do badań wykorzystała publicznie dostępne dane na temat wyników sprzedaży kas biletowych w kinach i porównała je z rozwojem sieci P2P.

Zarobki kinowych kas biletowych w odniesieniu do programów P2P
fot. US Pirate Party - Zarobki kinowych kas biletowych w odniesieniu do programów P2P

Badania oparto o wyniki dotyczące najpopularniejszych filmów. Okazało się, że nie ma związku pomiędzy P2P a wynikami sprzedaży, lub związek jest niewielki. Generalnie na wykresach widać tendencję wzrostową sprzedaży biletów, z okresowymi, ale z pewnością nie drastycznymi spadkami. Okres popularności programów Kazaa i BitTorrent nie pokrywa się z okresami gorszych wyników w sprzedaży biletów.

Oczywiście można mówić za polskim matematykiem Hugo Steinhausem, że są kłamstwa, potem wielkie kłamstwa, a dalej tylko statystyka. Jak jednak widać, statystyka nie zawsze jest po stronie organizacji takich jak MPAA. Poza tym wyniki różnego rodzaju badań są rzeczywiście używane przez polityków jako argument przy wprowadzaniu poważnych zmian w prawie. Pozostaje mieć nadzieje, że w przyszłości politycy będą sięgać po badania z różnych źródeł.


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
Tematy pokrewne:  

tag piractwotag Partia Piratówtag p2ptag MPAAtag Kazaatag bittorrenttag badania
  
znajdź w serwisie

RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy