Odtwarzanie reklam w lokalu wymaga opłat za prawa autorskie? Sąd uznał, że to przesada

18-12-2012, 11:34

Stowarzyszenie twórców zarzuciło właścicielowi pewnego zajazdu publiczne odtwarzanie muzyki przy okazji emitowania reklam w telewizji informacyjnej. Sprawa oparła się o wymiar sprawiedliwości, ale dopiero Sąd Apelacyjny w Katowicach przyznał, że zbieranie pieniędzy z tego tytułu to przesada.

Czas zwiększonych wydatków zbliża się nieubłaganie.

>> Sprawdź konto z kartą otwartą na dzisiaj <<

0 zł za prowadzenie rachunku, użytkowanie karty debetowej i wypłaty gotówki!


To kolejny tekst z cyklu "absurdy własności intelektualnej".

Jednym z ciekawszych objawów kryzysu jest to, że właściciele lokali gastronomicznych zaczynają oszczędzać na opłatach za odtwarzaną w lokalu muzykę. Coraz częściej zadają oni sobie proste pytanie - dlaczego mam płacić za muzykę, skoro ludzie przychodzą do mnie zjeść, a nie słuchać?

Niestety taka postawa nie podoba się Organizacjom Zbiorowego Zarządzania (m.in. stowarzyszeniu ZAiKS), które wysyłają swoich inspektorów do lokali i sprawdzają, czy odtwarza się tam muzykę. Najgorsze jest jednak to, że OZZ próbują wyciągać od firm pieniądze nawet wtedy, gdy unikają one puszczania klientom muzyki.

Płać za reklamy w telewizji!

Bardzo ciekawy wyrok w takiej sprawie wydał w kwietniu tego roku Sąd Apelacyjny w Katowicach. Choć wyrok nie jest nowy, dopiero na początku grudnia został dodany do Portalu Orzeczeń prowadzonego przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Sądowy spór dotyczył pewnego zajazdu, w którym na sali jadalnej znajdował się telewizor pozwalający na oglądanie kanału informacyjnego. Pewne stowarzyszenie twórców znalazło jednak furtkę do naliczania opłat - pomiędzy programami informacyjnymi emitowane były reklamy, a w reklamach jest muzyka! Za tę muzykę przedstawiciele Stowarzyszenia chcieli pieniędzy (nie wiadomo dokładnie, o jakie stowarzyszenie chodzi, dlatego nazywajmy je po prostu Stowarzyszeniem).

Sąd Okręgowy w Częstochowie zgodził się z argumentacją Stowarzyszenia i zasądził od pozwanego  kwotę 8110,32 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 7 kwietnia 2011 roku. Sąd uznał, że doszło do publicznego odtwarzania utworów muzycznych.

Artysta już dostał swoje!

Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Katowicach, a ten zwrócił uwagę na pewną oczywistą rzecz - artyści dostają honorarium za wykorzystanie ich utworów w reklamach.

- Oczywistą rzeczą jest, iż twórca za wykorzystanie jego utworu w reklamie uzyskał umówione honorarium. Kwestią, nad którą pochylił się Sąd Apelacyjny było rozważenie, czy autorowi tekstu lub muzyki należy się jeszcze dodatkowe wynagrodzenie za upublicznianie jego utworu w ramach reklamy (...) Powszechnie wiadomą rzeczą jest bowiem to, iż reklamy stanowią źródło finansowania danej stacji radiowej i telewizyjnej i same w sobie (przynajmniej dla większości społeczeństwa) nie są przyczyną oglądalności danej stacji. Jeśli chodzi o odbiór społeczny reklam zaryzykować można nawet twierdzenie, iż są one dla odbiorców niejednokrotnie rzeczą uprzykrzającą i zniechęcającą do oglądania danego programu - czytamy w uzasadnieniu wyroku.

Sąd stwierdził zatem, że naliczanie opłat z tytułu publicznego odtwarzania reklam nie jest uzasadnione. Przerażające jest jedynie to, że tak oczywista sprawa musiała być potwierdzona wyrokiem sądowym i to wydanym dopiero w sądzie drugiej instancji!

zdjęcie
Nie wszyscy doceniają szlachetną sztukę reklamy

Odtwarzanie nie zawsze publiczne

Należy zauważyć przy tym, że sąd dopuścił możliwość, że odtwarzanie telewizji w zajeździe może wpływać na atrakcyjność lokalu. W innym wyroku wydanym w ubiegłym roku w Kielcach sąd zauważył, że odtwarzanie muzyki w barze nie musi wpływać na standard usług, bo ludzie przychodzą do baru, by zjeść.

Sonda
Czy wierzysz, że NSA może skutecznie nadzorować setki swoich pracowników?
  • tak
  • raczej tak
  • raczej nie
  • nie
wyniki  komentarze

Wyroki w podobnych sprawach wydawał Europejski Trybunał Sprawiedliwości. W kwietniu tego roku zauważył on, że odtwarzanie muzyki w gabinecie dentystycznym nie może być uznane za "publiczne udostępnianie" i nie należą się z tego tytułu opłaty, ale odtwarzanie muzyki w hotelu będzie już "publicznym odtwarzaniem", gdyż wpływa to na standard usług. Szczegóły w tekście pt. Gabinet dentystyczny nie udostępnia publicznie muzyki, ale hotele tak

Omówiony w tym tekście wyrok Sądu Apelacyjnego jako pierwszy opisał blog Własność intelektualna w praktyce. Również autorowi tego bloga zawdzięczamy zdobycie wiedzy na temat tego, jak w praktyce ZAiKS traktuje prawa autorskie do piosenki Happy Birthday to You.



Sprawdź, który bank może zaproponować Ci najtańsze kredyty gotówkowe, najlepsze kredyty hipoteczne, kredyty dla firm, bezpłatne konta osobiste, konta firmowe czy najlepiej oprocentowane lokaty >>
Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
To warto przeczytać






fot. Kaspersky


  
znajdź w serwisie


RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
Jak czytać DI?
RSS
Copyright © 1998-2021 by Dziennik Internautów Sp. z o.o. (GRUPA INFOR PL) Wszelkie prawa zastrzeżone.