Apple Facebook Google Microsoft badania bezpieczeństwo patronat DI prawa autorskie serwisy społecznościowe smartfony

Nowa Barbie wie o tobie wszystko?

09-02-2016, 19:55

Nowe technologie coraz częściej wykorzystywane są w zabawkach. Najnowsze produkty dla dzieci potrafią nie tylko sensownie porozmawiać, ale również zapamiętać przekazywane informacje i uczyć się na ich podstawie. Niesie to jednak zagrożenia dla prywatności, z których nie każdy zdaje sobie sprawę. Problem dotyczy nie tylko popularnej lalki, ale także innych interaktywnych zabawek, których ilość na rynku będzie stale rosła.

Informacje zbierane są w bardzo prosty sposób. Zabawka wyposażona jest w łącze Wi-Fi i w trakcie konwersacji z dzieckiem łączy się z serwerem umieszczonym w chmurze. Znajduje się tam baza odpowiedzi. System wybiera najlepszą z nich i przesyła do lalki. Tak toczy się cała rozmowa.

Rodzi to jednak mały problem. Wszystkie wypowiedzi dziecka są magazynowane w chmurze (w ten sposób lalka uczy się i potrafi nawiązywać do tego, co zostało wcześniej powiedziane). Mimo że producenci twierdzą, że dane te są bezpieczne, wiadomo że nie zawsze jest to takie pewne.

- Korzystając czy to z lalek czy innych przedmiotów podpiętych do internetu i przesyłających dane do chmury, musimy pamiętać, że istnieje ryzyko wycieku danych. Warto więc się zastanowić, co by się stało, gdyby nagle znalazły się w sieci – ostrzega Arek Zakrzewski, starszy specjalista pomocy technicznej polskiego dystrybutora antywirusa AVG.

Kupując interaktywnego przyjaciela warto więc zastanowić się, na ile cenimy swoją prywatność. Zbierane w chmurze informacje mogą posłużyć m.in. do personalizowania ofert marketingowych, ale mogą również zostać sprzedane innym podmiotom lub wykradzione przez cyberprzestępców.

Autor: Radosław Klimek







« Sierpień 2022»
PoWtŚrCzwPtSbNd
1234567
891011121314
15161718192021
22232425262728
293031