Cyberprzestępcze kopanie kryptowaluty w 2018 roku przybrało na sile. Liczba ataków związanych z tym obszarem wzrosła o ponad 83%. Według ekspertów do gorączki wydobywania kryptowaluty przyczyniła się głównie instalacja i wykorzystywanie nielicencjonowanego oprogramowania.
W 2018 roku cyberprzestępcze kopanie kryptowaluty wzięło górę nad głównym zagrożeniem ostatnich kilku lat: oprogramowaniem ransomware blokującym dostęp do danych dla okupu. Liczba użytkowników internetu zaatakowanych przez szkodliwe kryptokoparki odnotowywała wzrost w pierwszej połowie roku, osiągając najwyższą wartość w marcu (miesięcznie atakowanych było około 1,2 miliona użytkowników).
Eksperci z Kaspersky Lab zbadali ekonomiczne tło nagłej „gorączki” kopania cyberwaluty, aby dowiedzieć się, co determinowało globalny rozkład tego zagrożenia. Przeanalizowano krajobraz legislacyjny dotyczący kryptowaluty, ceny elektryczności w 10 krajach najczęściej atakowanych przez koparki oraz główne kanały infekcji dla popularnych rodzin szkodliwego oprogramowania.
Z analizy wynika, że ani przepisy dotyczące kryptowaluty, ani koszt energii nie wpływają istotnie na rozprzestrzenianie szkodliwego oprogramowania kryptograficznego. Jednak badanie rodzin szkodliwego oprogramowania sugeruje, że urządzenia były w większości infekowane poprzez podstępne nakłanienie użytkowników do instalowania nielegalnie skopiowanego oprogramowania i uzyskiwania dostępu do nielicencjonowanych treści.
Źródło: Kaspersky Lab Polska
Artykuł może zawierać linki partnerów, umożliwiające rozwój serwisu i dostarczanie darmowych treści.
Startują konsultacje dotyczące zastosowania Kodeksu Ochrony Danych Osobowych w Rekrutacji
Stopka:
© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.