Ktoś jeszcze używa MySpace? To dobre pytanie na wstępie tekstu o przyszłości Facebooka. Jeszcze kilka lat temu słowo „MySpace” było niemal synonimem serwisu społecznościowego, tak jak dzisiaj Facebook. Pytanie: czy z Facebookiem będzie tak samo? Niektórzy mówią, że nie, że Facebook stanie się początkiem mediów całkowicie nowego rodzaju.
Czytaj: Zuckerberg jak kombinacja twórców firmy Apple?
Agencja Associated Press wraz z CNBC przeprowadziła ankietę na ten temat wśród Amerykanów (zob. Poll: Half of Americans call Facebook a fad). Wyniki są bardzo ciekawe.
- Niemal połowa ankietowanych uważa Facebooka za przemijającą modę, a 43% badanych uważa, że gigant długo utrzyma mocną pozycję. Widać zatem wyraźny podział wśród badanych w tym temacie.
- Tylko trzecia część ankietowanych uważa wycenę Facebooka za właściwą, a połowa z nich uważa wycenę za zbyt wysoką.
- Niemal połowa badanych wierzy, że inwestowanie w Facebooka to obecnie dobry pomysł. Co ciekawe, bardziej negatywne nastawienie do Facebooka prezentują aktywni inwestorzy, czyli tacy, którzy dokonywali jakichś transakcji w ubiegłym miesiącu. Prawie 40% z nich uważa inwestowanie w Facebooka za zły pomysł.
Ludzie są zatem podzieleni w opiniach dotyczących Facebooka, co może wynikać z różnych doświadczeń.
Badania pokazały, że najbardziej ufają Facebookowi i Zuckerbergowi ludzie w wieku do 35 lat. To zrozumiałe. To oni byli pierwszymi użytkownikami serwisów społecznościowych, to oni korzystają z nich na smartfonach, to oni „żyją Facebookiem”. Trudno powiedzieć, co jest lepsze dla inwestora. Starsi ludzie być może nie rozumieją specyficznego potencjału Facebooka, ale z drugiej strony można powiedzieć, że kierują się oni bardziej chłodnymi rachunkami opłacalności tego przedsięwzięcia.
:[SONDA]:
Jeszcze jedna ciekawostka z badań – tylko 13% badanych ufa, że Facebook naprawdę strzeże ich danych. 3/5 badanych nie wierzy w to, aby firma naprawdę chroniła ich danych.
To powinien być istotny sygnał dla Facebooka. Ludzie dopiero się uczą, co to znaczy „prywatność online” i jak bardzo jest ona ważna. Świadomość w tym obszarze rośnie wraz z wymaganiami. Jeśli Facebook teraz nie wyrobi sobie marki obrońcy prywatności, to trudniej będzie to zrobić w przyszłości.
Taką markę teraz wyrabia sobie Twitter, walczący z nakazami sądowymi dotyczącymi ujawniania danych. Tymczasem Facebook wspiera kontrowersyjną ustawę CISPA, która ułatwi przekazywanie danych rządowi.





