8 mld USD za Skype’a?

Dzisiaj zostanie ogłoszone przejęcie firmy przez amerykański koncern Microsoft – tak twierdzą dwa niezależne źródła. Wartość transakcji opiewać może nawet na 8 miliardów dolarów.

Wczoraj informowaliśmy w Dzienniku Internautów o możliwych negocjacjach, jakie w sprawie Skype’a prowadzić ma także Microsoft. Dołączyłby tym samym do Google’a i Facebooka, które w tym temacie są już trochę dłużej. Udział koncernu z Redmond potwierdza Wall Street Journal, twierdząc, że umowa odnośnie przejęcia firmy miałaby zostać ogłoszona nawet dzisiaj. Jednak źródła gazety zaznaczają, że negocjacje jeszcze się nie zakończyły.

>> Czytaj więcej: Skype z Facebookiem? A może z Google’em?

Według WSJ wartość transakcji ma oscylować między 7 a 8 miliardów dolarów. Byłaby to zdecydowanie największa akwizycja dokonana przez Microsoft w swojej 36-letniej historii. Inwestorzy podeszliby jednak zapewne do tej transakcji z rezerwą, mając w pamięci 6 miliardów dolarów wydane w roku 2007 na aQuantive Inc. zajmującą się reklamą online. Panuje powszechne przekonanie, że Microsoft znacząco przepłacił. Jednak gdyby kupił Yahoo za 48 miliardów dolarów, straciłby znacznie więcej.

:[SONDA]:Dla giganta zakup Skype’a byłby bardzo czytelnym znakiem, że firmie zależy na internecie. Jej sztandarowy produkt – wyszukiwarka Bing – zyskuje na popularności, jednak to wciąż Google niepodzielnie rządzi, mając chociażby w Stanach Zjednoczonych 65-procentowy udział w rynku. Umowy z Nokią oraz Research In Motion zapewne pomogą w dalszej ekspansji, jednak na to potrzeba czasu i cierpliwości, których w Redmond raczej nie ma.

>> Czytaj więcej: Bing dostarczy usługi związane z wyszukiwaniem dla BlackBerry

All Things Digital także potwierdza, że umowa miałaby zostać ogłoszona dzisiaj rano. Serwis przypomina, że obecnie 70 procent udziałów w luksemburskiej firmie należy do inwestorów finansowych – Silver Lake Partners, Andreessen Horowitz czy Canada Pension Plan Investment Board. W 2009 roku kupili oni pakiet od eBaya za 2,6 mld USD. Sprzedaż za kwotę trzykrotnie wyższą wydaje się niezwykle kusząca.

Wycena blisko 10-krotnie przekracza zeszłoroczne przychody, które wyniosły 860 milionów dolarów. Firmie udało się osiągnąć zysk operacyjny na poziomie 264 milionów dolarów, jednak Skype znalazł się pod kreską – strata netto sięgnęła 7 milionów dolarów, a zadłużenie na koniec zeszłego roku wyniosło 686 milionów dolarów. Nowy właściciel będzie musiał włożyć sporo pracy w poprawę sytuacji finansowej firmy. Kluczowe wydaje się skłonienie większej liczby internautów do płacenia za rozmowy – obecnie czyni to zaledwie 6 procent.

Michał Chudziński