Opera Software chwali się przede wszystkim szybkością nowej przeglądarki. Posiada ona silnik JavaScript o nazwie Carakan, który ma być aż 8 razy szybszy od swojego poprzednika. Nie bez znaczenia dla szybkości jest też technologia kompresji stron Opera Turbo, wprowadzona po raz pierwszy w Operze 10.
Wszystko, co w Operze 10.50 pojawia się na ekranie, jest wyświetlane przy użyciu nowej biblioteki graficznej Vega. Ma ona zapewnić szybkie i płynne pojawianie się grafiki – od zmiany kart po animacje na stronach internetowych.
Są zmiany w interfejsie. Nowe menu Opery dla Windows zastępuje pasek menu, oferując ogólne udoskonalenia graficzne, takie jak Szybkie Wybieranie czy efekty wizualizacji kart. Nowe pole adresu pokazuje powiązane wyniki w historii, zakładki, a nawet aktualną zawartość stron. Można użyć różnych wyszukiwarek i rodzajów przeszukiwania stron internetowych w polu adresu.
>>> Czytaj także: Opera Mini na iPhone już w drodze
Do przeglądarki wprowadzono prywatne przeglądanie, które pozwala na surfowanie po sieci bez pozostawiania śladów w przeglądarce. Podobna funkcja była już w IE, Firefoksie i Chrome, ale w Operze jest dodatkowo możliwość stworzenia prywatnych kart.
Udoskonalono integrację z Windows. Dzięki efektowi Aero Glass Opera10.50 ma wyglądać lepiej niż jakakolwiek poprzednia wersja. Łatwiejszą obsługę ma zapewnić wsparcie Jump List i reorganizacji paska menu.
Ponadto każdy widget Opery może działać jako osobny, niezależny od przeglądarki proces, zachowując się jak natywna aplikacja. To rozwiązanie jest dziełem programistów z polskiego oddziału Opera Software.
Nowy silnik Opera Presto 2.5 w Operze 10.50 beta wprowadza większe wsparcie dla HTML 5, pełne wsparcie dla CSS 2.1 i dla wielu elementów ostatniego CSS 3.
Przeglądarka powinna być dostępna pod adresem www.opera.com/next. Wersje beta na Mac i Linux pojawią się wkrótce po wydaniu wersji na Windows.





