:[IMG-a1af8]:Zamieszczony po prawej stronie wykres przedstawia dziesięć najczęściej infekowanych miast na terenie Polski. W ubiegłym miesiącu Warszawa również zajmowała pierwsze miejsce, teraz jednak jej udział procentowy w infekcjach wzrósł dwukrotnie. Mamy też sporo nowości w postaci Szczecina, Bolesławca, Bydgoszczy oraz Lublina. Największy awans – o pięć pozycji z miejsca ósmego na trzecie – przypadł w udziale Wrocławiowi.
Największy spadek zaliczyła Łódź – mimo że nadal znajduje się w rankingu, to procentowy udział w infekcjach spadł w tym mieście z 21,31% do 3,52%. Katowice również odnotowały zmniejszenie się liczy infekcji jednak tylko o 0,71%. Miasta, które znalazły się w tym miesiącu poza rankingiem, to Zawiercie, Kalisz, Kraków i Olsztyn.
:[IMG-50ca5]:Na zamieszczonej obok mapce oznaczono poziom infekcji w poszczególnych województwach. Kolory zostały dobrane w zależności od udziału procentowego danego województwa we wszystkich infekcjach w całym kraju:
- poniżej 5% – kolor żółty,
- między 5,01% a 20% – kolor pomarańczowy,
- między 20,01% a 30% – kolor czerwony,
- powyżej 30% – kolor bordowy.
:[IMG-902b8]:Jeśli porównamy listę szkodliwego oprogramowania, które najczęściej atakowało komputery polskich internautów w lipcu, do tej z ubiegłego miesiąca, to zobaczymy bardzo dużo nowości. Jedynie trzy szkodliwe programy pozostały w rankingu, z czego Trojan.Win32.Generic przesunął się na pierwsze miejsce, a Trojan-Spy.Win32.Delf.elz, służący do wykradania prywatnych danych, takich jak numery kart kredytowych czy hasła bankowe, zaliczył spadek o 10 pozycji.
Tak duża różnica w stosunku do ostatniego zestawienia pokazuje, jak szybko nowe, mniej znane infekcje pojawiają się w mniejszych regionach – komentują analitycy Kaspersky Lab. Warto zauważyć, że raporty TOP 20 ze świata notują mniej nowości. Zazwyczaj jest to tylko rotacja tych samych szkodników.
Robak Kido, szerzej znany jako Conficker, który był obecny w poprzednim zestawieniu, nie stanowił w lipcu zagrożenia dla Polski, choć w rankingach światowych nadal zajmował pierwsze miejsce. Co innego wynika z ostatniego raportu firmy ESET, w którym szkodnik uplasował się na trzecim miejscu (odsetek wywołanych przez niego infekcji wynosił 4,51%).





