Według raportu na temat gospodarki czarnorynkowej, opublikowanego w listopadzie 2008 roku przez firmę Symantec, Polacy uplasowali się na 6 miejscu w światowym rankingu dotyczącym nielegalnie pobieranych plików z internetu. Przed nami są jeszcze tylko USA, Wielka Brytania, Kanada, Hiszpania oraz Brazylia. Natomiast biorąc pod uwagę liczbę ściąganych gier komputerowych, uplasowaliśmy się na drugiej pozycji na świecie.
Pobieranie plików z internetu nie jest kradzieżą dla większości dwudziesto- i trzydziestolatków – wynika z badań przygotowanych na zlecenie dziennika Metro, w ramach badania „Pokolenie wyżu demograficznego”. Problem ten dotyczy, m.in. zaopatrywania się w nielegalne kopie seriali telewizyjnych.
Natomiast badanie zatytułowane „Diagnoza Internetu 2009” wskazuje, że nie tylko pliki multimedialne, ale także programy komputerowe ściągamy bez zażenowania i właściwie nie interesujemy się, czy jest to aplikacja komercyjna, za którą powinniśmy zapłacić, czy bezpłatna.
:[SONDA]: Zdaniem doktora Mirosława Fliciaka z Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej, specjalizującego się w badaniach internetu, sama tylko wymiana seriali generuje 50 procent ruchu wszystkich plików w internecie. Z jego analiz wynika, że coraz więcej młodych ludzi ogląda seriale telewizyjne nie w telewizorze, ale w internecie (aż 87 proc. osób do 24. roku życia). Potwierdzeniem tez doktora Fliciaka mogą być m.in. statystyki pobrań tego typu treści opracowane na podstawie danych z The Pirate Bay, a publikowane co tydzień przez serwis Torrent Freak. Choć to tylko jeden z wielu serwisów z torrentami, dane te dobrze pokazują skalę zjawiska.
Co zatem polska młodzież najczęściej pobiera z internetu? Wśród seriali zagranicznych są to:
- Dr House – 48 %,
- Gotowe na wszystko – 27%,
- Chirurdzy – 22%,
- Prison break – 21%.
Natomiast wśród polskich seriali największą popularnością internautów cieszą się:
- Świat według Kiepskich – 27%,
- Włatcy móch – 26%,
- Kryminalni – 19%.





