Musiał uciekać z kraju przez wpis na Twitterze

12-02-2012, 12:12

Po tym, jak 23-letni Hamza Kaszgari opisał swoją zmyśloną rozmowę z Mahometem na Twitterze, musiał szybko uciekać z kraju w związku z atakami pod swoim kierunkiem.

Kaszgari był zmuszony uciec z ojczystej Arabii Saudyjskiej po tym, jak na Twitterze stwierdził, że on i Mahomet są sobie równi - poinformowała agencja Reuters

Czytaj także: Tajlandia jako pierwsza skorzysta z cenzury na Twitterze

Internauta w serii swoich wpisów uznał również, że choć podziwia wiele czynów proroka, nie wszystkie z nich mu odpowiadają. W Arabii Saudyjskiej tego typu wiadomości wywołały falę oburzenia, a w ciągu zaledwie 24 godzin tweety te skomentowano w ponad 30 tysiącach kolejnych wiadomości na Twitterze.

Kaszgari pracujący dla jednej z gazet w w Dżuddzie został oskarżony o bluźnierstwo, a muzułmańscy duchowni apelowali nawet o skazanie dziennikarza na śmierć. Nie pomogło również późniejsze usunięcie wpisów i przeprosiny, w których internauta przyznaje się, że zgrzeszył.

W późniejszej rozmowie z witryną Daily Beast przyznał on jednak, że stał się po prostu kozłem ofiarnym, a jego działania były związane z prowadzoną przez niego walką na rzecz wolności słowa. Obecnie Kaszgari przebywa w Malezji, gdzie jednak został zatrzymany przez policję. Według agencji Reuters prawdopodobieństwo wydania go Arabii Saudyjskiej jest stosunkowo niewielkie.

Pod koniec stycznia brytyjski The Sun opublikował artykuł, w którym opisano przypadek pary internautów zatrzymanych na lotnisku w Stanach Zjednoczonych po tym, jak zamieścili na Twitterze wiadomości zawierające groźby. Funkcjonariuszom policji nie wystarczyły zapewnienia o tym, że były to jedynie ponure żarty.

Czytaj także: Twitter będzie blokował niektóre treści


Przepisy na coś słodkiego z kremem Nutella
  
znajdź w serwisie

RSS  
RSS  

RSS - Wywiad
Wywiad  
RSS - Interwencje
RSS - Porady
Porady  
RSS - Listy
Listy  
« Wrzesień 2021»
PoWtŚrCzwPtSbNd
 12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930